Chicago (Inf. wł.) – Sąd Najwyższy Illinois wydał oficjalne zezwolenie na obecność audiowizualnych urządzeń nagrywających w niektórych salach sądowych w całym stanie, na razie w ramach eksperymentu, sprawdzającego użyteczność i efektywność inicjatywy. Dotychczas Illinois był wśród 14 stanów, które nie zezwalają mediom na używanie kamer w sądzie podczas rozprawy.
Przewodniczący Sądu Najwyższego Illinois, sędzia Thomas Kilbride, oświadczył, że dzięki obecności kamer podczas rozpraw, praca sądów będzie bardziej przejrzysta i odpowiedzialna.
Sędzia Kilbride podkreślił, że przepisy są tak sformułowane, iż ostateczna decyzja odnośnie obecności kamer będzie podejmowana w każdym indywidualnym przypadku przez szefów powiatowych sądów okręgowych i sędziów przewodniczących poszczególnym rozprawom. Jeśli obecność kamery nie wpływa na niezwisłość, niezależność i obiektywność sądu, to nagrywanie przebiegu rozprawy jest uzsadnione potrzebą przejrzystości i zaznajomienia społeczeństwa z procedurą sądową – uważa sędzia Kilbride.
Szef Sądu Okręgowego Powiatu Cook Tim Evans poparł pilotaż i zapewnił, iż chciałby, aby wzięły w nim udział lokalne sądy.
Inne okręgi sądowe, np. w powiatach Will, Lake i DuPage, przeanalizują propozycję, zanim zgłoszą się do udziału w eksperymencie.
(ao)