Wtorek, 26 Lipca 2011
Wiadomość o rozstaniu Jennifer Lopez i Marca Anthony’ego wywołała szok w Hollywood. Para uchodziła za jedno z najbardziej zgranych i udanych małżeństw...

42-letnia Lopez, piosenkarka, aktorka i jurorka w programie „American Idol”, i starszy od niej o rok Anthony, który jest jednym z najbardziej popularnych piosenkarzy latynoamerykańskich, przez krótki czas tworzyli parę w latach 90. Wrócili do siebie w 2004 r., wkrótce po zerwaniu zaręczyn Lopez i Bena Afflecka. Anthony był wówczas w separacji z byłą Miss Universe, Dayanarą Torres, z którą ma dwóch synów: 10-letniego Cristiana i 7-letniego Ryana. Pobrali się w czerwcu 2004 r. w Beverly Hills, podczas prywatnej i sekretnej ceremonii. Było to zaledwie tydzień po tym, jak Anthony uzyskał rozwód. Od samego początku małżeństwo sprawiało wrażenie idealnego związku. Jego fundamenty wzmocniły narodziny bliźniąt, Maxa i Emme, 22 lutego 2008 r. W ubiegłym roku, w dniu szóstej rocznicy ślubu, para odnowiła przysięgę małżeńską. Od tamtej pory oboje dawali publiczny wyraz swemu zaangażowaniu − nie szczędzili sobie pocałunków i czułych gestów nawet na scenie. Jeszcze w styczniu tego roku J.Lo. z niekłamanym zachwytem opowiadała Ellen DeGeneres o mężu i dzieciach.
− Kiedy tyko urodziłam dzieci, pomyślałam sobie: chcę to zrobić jeszcze tysiąc razy... Kocham to. To jest prawdziwe życie. Na pewno będziemy mieć z Markiem więcej dzieci. Rozmawiamy na ten temat – powiedziała.
Wystąpiła też z Anthonym na scenie „American Idol” – on śpiewał, ona dała popis tańca biodrami. Występ zakończył gorący pocałunek.
Grażyna SobkowiakPełna wersja artykułu w aktualnym wydaniu Kalejdoskopu nr 30.