Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Skazany na dożywocie za zastrzelenie chicagowskiego policjanta

Skazany na dożywocie za zastrzelenie chicagowskiego policjanta
Alexander Villa fot. Chicago Police Department

Na dożywocie został skazany w poniedziałek mężczyzna uznany winnym morderstwa w 2011 r. policjanta w Chicago. Będący po służbie funkcjonariusz Clifton Lewis został zastrzelony w sklepie w zachodniej dzielnicy miasta, w którym dorabiał jako ochroniarz. W sprawie jego morderstwa, oprócz 36-letniego Alexandra Villi, aresztowano dwóch innych mężczyzn, ale z powodu niewystarczających dowodów zostali w czerwcu zwolnieni po spędzeniu ponad dekady w więzieniu.

36-letni Alexander Villa cztery lata temu został uznany winnym zastrzelenia w grudniu 2011 roku chicagowskiego policjanta Cliftona Lewisa podczas napadu rabunkowego w sklepie w okolicy Division Street i Austin Boulevard na zachodzie miasta. Funkcjonariusz Lewis był po służbie i dorabiał w sklepie jako ochroniarz.

Villa został pierwotnie aresztowany wraz z dwoma innymi mężczyznami, jednak ich zarzuty zostały wycofane przez biuro prokuratora stanowego powiatu Cook. Edgardo Colon i Tyrone Clay zostali zwolnieni w czerwcu po spędzeniu ponad dekady w więzieniu.

Prawnicy reprezentujący Villę twierdzą, że nigdy nie był on na miejscu zbrodni i został zmuszony do złożenia obciążających go zeznań. Sędzia James Linn nie zgodził się na jego nowy proces kilka dni przed ogłoszeniem wyroku.

Do strzelaniny, w której zginął 41-letni funkcjonariusz Clifton Lewis, doszło 29 grudnia 2011 r. w sklepie M&M Quick Foods Mart przy 1201 N. Austin Ave. na zachodzie Chicago. Lewis pracował tam na pół etatu jako ochroniarz. Co najmniej trzech zamaskowanych i uzbrojonych mężczyzn wtargnęło do sklepu żądając pieniędzy. Lewis oznajmił, że jest policjantem i kazał napastnikom rzucić broń. Zdołał oddać w ich kierunku jeden strzał, zanim sam został wielokrotnie postrzelony.

Podczas procesu odtworzono nagranie z kamer monitoringu sklepu, na którym widać – jak podała prokuratura – jak Villa wchodzi za ladę i oddaje kilka strzałów w stronę Lewisa i zabiera ciężko rannemu policjantowi broń. Sprawcy mieli wyciągnąć z kasy ponad 600 dolarów w gotówce i zbiegli.

Lewis zmarł w wyniku odniesionych ran. Służył w chicagowskiej policji od ośmiu lat. Podjął dodatkową pracę jako ochroniarz, aby odłożyć pieniądze na przyjęcie weselne. Lewis pozostawił narzeczoną Latrice Tucker, przybranego syna oraz córkę z wcześniejszego związku. Tucker zmarła w czerwcu br. na chorobę nowotworową.

Joanna [email protected]

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama