Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 27 kwietnia 2026 16:39
Reklama KD Market

Zarzuty próby zabicia prezydenta USA postawiono sprawcy strzelaniny na gali korespondentów

Mężczyzna aresztowany po oddaniu strzałów w czasie sobotniej gali korespondentów z udziałem prezydenta Donalda Trumpa w poniedziałek usłyszał zarzut próby zabicia prezydenta Stanów Zjednoczonych. Grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Zarzuty próby zabicia prezydenta USA postawiono sprawcy strzelaniny na gali korespondentów
Cole Allen po aresztowaniu w Hilton w Waszyngtonie,

Autor: Truth Social/@realDonaldTrump

- Próbował zabić prezydenta USA Donalda D. Trumpa - oświadczyła w sądzie prokurator Jocelyn Ballantine. 31-letni Cole Tomas Allen z Kalifornii usłyszał też dwa zarzuty federalne dotyczące broni palnej.

Allen tymczasowo pozostanie zatrzymany. Na czwartek zaplanowano posiedzenie w sprawie dalszego pozostawienia mężczyzny w areszcie.

Allen, który pojawił się na sali sądowej w niebieskim kombinezonie więziennym, nie odniósł się do postawionych mu trzech zarzutów. W sądzie zadeklarował, że na wszystkie pytania będzie odpowiadał szczerze. Poinformował też, że jest magistrem informatyki.

Jedna z obrończyń podejrzanego Tezira Abe zwróciła uwagę, że nie był wcześniej karany.

31-letni Allen został zatrzymany w sobotę wieczorem podczas gali korespondentów Białego Domu z udziałem Trumpa i wielu przedstawicieli jego administracji w hotelu Washington Hilton. Mężczyznę ujęto tuż po tym, gdy pokonał pierwszy punkt kontrolny służb. Miał przy sobie strzelbę, pistolet i noże. Podczas konfrontacji z Secret Service postrzelił jednego z agentów, trafiając w kamizelkę kuloodporną. Funkcjonariusz trafił do szpitala, według Fox News w niedzielę już z niego wyszedł.

Podejrzany przed atakiem wystosował manifest, w którym nazwał prezydenta USA pedofilem i oskarżał go o zbrodnie.

Allen jest absolwentem prestiżowej politechniki Cal Tech. W ostatnim czasie tworzył też gry komputerowe i pracował jako nauczyciel przygotowujący uczniów do egzaminów na studia w Kalifornii.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama