Po siedmiu spotkaniach podopieczne Stefano Lavariniego legitymują się znakomitym bilansem sześciu zwycięstw i jednej porażki, której doznały podczas pierwszego turnieju w chińskim Nankin z gospodyniami zawodów 1:3. Biało-czerwone, które w trzech ostatnich edycjach sięgały po brązowe medale, są już blisko zakwalifikowania się do turnieju finałowego, który w dniach 22-26 lipca odbędzie się w Makau. Awans wywalczy siedem najlepszych reprezentacji z fazy zasadniczej oraz Chiny jako gospodarz.
Polki w niedzielę na zakończenie drugiego turnieju w Bangkoku zagrają z Kanadą.
Sensacyjnie zakończył się mecz w filipińskim Pasig City, gdzie Japonia przegrała z ostatnią drużyną w tabeli - Dominikaną 1:3. Azjatki zanotowały pierwszą porażkę, a siatkarki z Karaibów wygrały dopiero pierwsze spotkanie.
Drugiej porażki w rozgrywkach doznały Włoszki, triumfatorki dwóch ostatnich edycji LN, aktualne mistrzynie olimpijskie i świata. Zespół Julio Velasco nie sprostał Amerykankom przegrywając 0:3. Siatkarki ze Stanów Zjednoczonych tylko w pierwszym secie natrafiły na poważniejszy opór ze strony rywalek, które miały nawet piłkę setową. Bohaterką tej partii była Stephanie Semedy, która skończyła dwa ostatnie ataki. Z dorobkiem 12 punktów była ona jednocześnie najskuteczniejszą zawodniczką USA. Dla Włoch najwięcej „oczek” zdobyła Merit Chinenyenwa Adigwe (13). (PAP)

