Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 21 września 2026 11:05

Trump: Biały Dom nie prowadzi ataku na wolną prasę, lecz walczy z fake newsami

Prezydent Donald Trump oświadczył w poniedziałek, że Biały Dom nie prowadzi „ataku na wolną prasę”, lecz walczy z „fake newsami”, które jego zdaniem zagrażają bezpieczeństwu narodowemu. Tego samego dnia CNN, MSNOW i Politico złożą pozew w związku z niewpuszczeniem ich dziennikarzy na teren Białego Domu.
Trump: Biały Dom nie prowadzi ataku na wolną prasę, lecz walczy z fake newsami
Prezydent Donald Trump w Białym Domu

Autor: PAP/EPA/Samuel Corum / POOL

„Biały Dom nie prowadzi ataku na wolną prasę, którą cenię. Prowadzi natomiast działania przeciwko „fake newsom”, które rozprzestrzeniły się w naszych ukochanych Stanach Zjednoczonych niczym rak. Są one skorumpowane, celowe, wszechobecne, w pełni skoordynowane i całkowicie wymknęły się spod kontroli. Stanowią zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa narodowego i muszą zostać powstrzymane natychmiast” - napisał Trump we wpisie na Truth Social.

Amerykańskie media CNN, MS NOW i Politico oświadczyły w poniedziałek, że składają pozew o przywrócenie im dostępu do Białego Domu, na teren którego nie są wpuszczane od soboty. Redakcje argumentują, że sytuacja ta narusza prawa do wolności prasy, gwarantowane przez Konstytucję USA.

„Rano powiadomiliśmy rząd, że jeszcze dziś składamy pozew w celu ochrony naszych praw wynikających z Pierwszej Poprawki oraz obrony zasady, zgodnie z którą to rząd nie decyduje o tym, co media relacjonują i publikują” - oświadczyły CNN, MS NOW i Politico we wspólnym komunikacie.

Media dodały, że „bez uprzedzenia i bez żadnej procedury Biały Dom cofnął akredytacje naszym dziennikarzom, ponieważ nie podobały mu się nasze publikacje”. „Jeśli nie zostanie to zakwestionowane, zagrozi to wolności prasy i prawu społeczeństwa do niezależnego dziennikarstwa wolnego od ingerencji władz” - podkreślono.

Wniosek, złożony w trybie pilnym, trafi do federalnego sądu okręgowego w Dystrykcie Kolumbii. Już w tym tygodniu mogą odbyć się pierwsze przesłuchania, podczas których administracja będzie musiała przedstawić swoje argumenty prawne - podało CNN.

Przedstawiciele Białego Domu nie odpowiedzieli dotychczas na prośbę agencji Reutera o komentarz, przesłaną poza standardowymi godzinami pracy.

W sobotę dziennikarze i fotografowie CNN, MSNOW i portalu Politico nie zostali wpuszczeni na teren Białego Domu. Jak podały redakcje wszystkich trzech mediów, ich pracownicy zostali poinformowani, że ich przepustki zostały zdezaktywowane, a następnie zarekwirowane. Funkcjonariusze Secret Service przy bramie nie odpowiedzieli na pytanie o powód odmowy wejścia.

Dzień wcześniej, w piątek, Trump poinformował we wpisie na Truth Social, że wykluczył te trzy media z Białego Domu z powodu rzekomych kłamstw na temat niego samego i jego administracji. Dopytywany później, wyjaśnił, że powodem nie była żadna konkretna publikacja, lecz ich skumulowany efekt negatywnych materiałów przez ostatnie lata. (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama