Brach (60 kg) stoczył bardzo dobry pojedynek z Niemcem Denisem Brilem. Walka prowadzona była w szybkim tempie. Obfitowała w błyskawicznie zadawane ciosy, których więcej wyprowadzał Polak. Po koniec drugiej rundy 22-latek z Kolonii był liczony po uderzeniu siódmego zawodnika światowego rankingu.
Rywal odrobił część start w ostatnim starciu, ale nie mogło to już zmienić losów pojedynku, który wygrał Brach 5:0 (29:28, 29:28, 29:28, 30:27, 29:28). Polski pięściarz o półfinał powalczy w środę z Ukraińcem Aiderem Abduraimowem.
Pierzchała (80 kg) wykorzystał lepsze warunki fizyczne i Mołdawinina Valeriu Razmeritę od początku trzymał na dystansach prostymi uderzeniami. Zwyciężył jednogłośnie. Jego przeciwnkiem w najlepszej ósemce tej kategorii we środę będzie pochodzący z Dagestanu Rosjanin Cezraw Aszalajew.
Urban (75 kg) zakończył występy Polaków w piątym dniu turnieju. W konfrontacji z Irlandczykiem Gavinem Rafferty był bardzo aktywny. Jego skuteczny lewy prosty przełożył się na wygranie każdej z rund u wszystkich sędziów punktowych. Jego ocenę obniża ostrzeżenie za zurzucenie rywala na ring w ostatnim starciu. W następnym pojedynku, we środę, zmierzy się z doświadczonym Rami Kiwanem. Bułgar to mistrz Europy 2024, wicemistrz świata 2025. Polak w Polskiej Lidze Boksu wygrał z nim w poprzednim sezonie.
Swojej szansy w 1/8 finału nie wykorzystała Aneta Rygielska (60 kg) w walce z Gizem Ozer. Turczynka łatwiej przebijała się przez obronę wicemistrzyni świata. Polka była nawet liczona i przegrała 1:4 (29:28, 27:30, 27:30, 27:30, 27:30). W jej przypadku zadecydował brak szybkości w ataku oraz koncentracji w obronie.
Rozstawiona w turniejowej drabince Szeremeta (57 kg) w walce o ćwierćfinał trafiła na mistrzynię świata (2014), dwukrotną mistrzynię Europy (2016 i 2018) 35-letnią Stanimirę Petrową. Wicemistrzyni olimpijska prowokowała nisko opuszczonymi rękoma Bułgarkę. Miała jednak problemy z przedarciem się do półdystansu. Reprezentantka gospodarzy, która wróciła do sportu po dwuletniej przerwie macierzyńskiej, po dwóch rundach prowadziła i wypracowaną przewagę zachowała do końca, wygrywając 4:1 (28:29, 29:28, 30:27, 30:27, 30:27). Petrowa do stanu 7-0 poprawiła bilans walk z polskimi pięściarkami.
We wtorek biało-czerwoni będę mieli osiem szans na zakwalifikowanie się do strefy medalowej. Wcześniej co najmniej brązowy krażek zapewniła sobie Elżbieta Wójcik (+80 kg). (PAP)
Program ćwierćfinałwych walk we wtorek z udziałem Polaków: mężczyźni kobiety |

