Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 22 września 2026 11:52

W efekcie sporu Trumpa z mediami na YouTube wystartował całodobowy kanał Trump TV

Biały Dom uruchomił w serwisie YouTube całodobowy kanał Trump TV: The Essential Station. To reakcja na spór prezydenta USA z czołowymi amerykańskimi mediami, którym Donald Trump zarzuca, że rozpowszechniają fałszywe informacje i stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego.
W efekcie sporu Trumpa z mediami na YouTube wystartował całodobowy kanał Trump TV

Autor: YouTube.com/TheWhiteHouse/screenshot

Kanał Trump TV ruszył w poniedziałek o godz. 19 czasu waszyngtońskiego(o godz. 1 w nocy we wtorek czasu polskiego) i na początek wyemitowano w nim przemówienie Trumpa wygłoszone w Mount Rushmore 3 lipca, a potem ćwiczenia amerykańskich sił zbrojnych. Na razie nie ma w nim własnych produkcji ani treści dziennikarskich.

Informując na profilu Białego Domu na platformie X o uruchomieniu kanału napisano, że w Trump TV będzie można zobaczyć „najważniejsze wydarzenia, ogłoszenia oraz najświeższe i najciekawsze informacje z administracji w jednym miejscu”. Jak dodano, „nie każdy ważny moment mógł się przebić do waszej telewizji, ale teraz będzie mógł”.

Uruchomienie Trump TV nastąpiło w trakcie zaostrzającego się sporu prezydenta z amerykańskimi mediami. W piątek Trump poinformował, że wykluczył z Białego Domu stacje CNN i MS NOW oraz portal Politico z powodu rzekomych kłamstw, jakie miały publikować na temat jego i administracji. Następnego dnia dziennikarze tych mediów nie zostali wpuszczeni na teren Białego Domu. W związku z tym w poniedziałek redakcje pozwały Trumpa, argumentując, że sytuacja ta narusza wolność prasy gwarantowaną przez amerykańską konstytucję.

W poniedziałek inne główne amerykańskie stacje - ABC, CBS, NBC i Fox News - ogłosiły, że na znak solidarności z CNN nie będą relacjonować aktywności Trumpa w ramach prezydenckiego korpusu prasowego. Konsekwencją tej sytuacji i ograniczeń w obecności mediów podczas spotkań prezydenta może być spadek liczby relacji na temat Trumpa oraz dostępność jedynie fragmentarycznego materiału telewizyjnego.

We wspólnym oświadczeniu tych pięciu stacji napisano, że opinia publiczna ma fundamentalny interes w uzyskiwaniu niezależnych informacji o swoim rządzie – i żaden rząd nie powinien ograniczać działalności mediów tylko dlatego, że nie podobają mu się ich relacje. Zwraca uwagę to, że do protestu przyłączyła się też Fox News - stacja o profilu konserwatywnym, która zasadniczo jest przychylna prezydentowi i poświęca mu dużo miejsca w programie. (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama