Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 22 września 2026 13:11

Ukazała się głośna książka brata księżnej Diany, pełna zarzutów wobec króla Karola

Głośna książka Charlesa Spencera, brata księżnej Diany, pełna oskarżeń pod adresem jej byłego męża – dziś króla Karola – ukazała się we wtorek w Wielkiej Brytanii.
Ukazała się głośna książka brata księżnej Diany, pełna zarzutów wobec króla Karola

Autor: Penguin Random House

Choć „Swan Song: Diana, My Sister” („Łabędzi śpiew. Diana, moja siostra”) jest zapisem życia Diany, począwszy od wspólnego dorastania rodzeństwa, to największe zainteresowanie wywołały ujawnione jeszcze przed publikacją fragmenty krytykujące Karola m.in. za jego zachowanie po tragicznej śmierci księżnej w wypadku samochodowym w Paryżu.

„Wkrótce i tak o niej zapomnimy” - takie słowa według brata Diany wypowiedzieć miał ówczesny książę Karol podczas telefonicznego sporu dotyczącego roli, jaką w ceremonii pogrzebowej odegrać mieli synowie Karola i Diany, Harry i William. Według książki Spencer zakończył wtedy rozmowę słowami: „nie mogę uwierzyć, w to, co właśnie powiedziałeś”.

W swojej książce brat Diany zarzuca też między innymi dzisiejszemu królowi, że po tragicznej śmierci Diany książę Karol brzmiał, jakby był podekscytowany i „jakby wygrał los na loterii”. Spekuluje, że następca tronu mógł dojść do wniosku, że śmierć byłej żony otwiera mu drogę do poślubienia Camilli Parker Bowles.

Spencer utrzymuje też, że tuż przed ślubem w 1981 roku Karol miał powiedzieć Dianie, że jej nie kocha.

Na te twierdzenia dwór zareagował już wcześniej, po publikacji pierwszych fragmentów w mediach. „Choć z zasady nie komentujemy książek, Jego Królewska Mość ma świadomość, że ból po stracie siostry może zaciemniać rozum, wpływać na osąd i zniekształcać wspomnienia w sposób, którego inni nie dostrzegają, nawet wiele lat po takiej stracie” - napisano w oświadczeniu: ostrym, jak na zachowawcze standardy dworu.

Spencer przyznaje, że część twierdzeń zawartych w książce oparta jest na relacjach z drugiej ręki.

Wielu komentatorów i recenzentów jest sceptycznych. „Książka Spencera nie jest poświęcona Dianie. To pomnik jego ego” - tak „Łabędzi śpiew” podsumowała recenzentka „Daily Telegraph”, Anita Singh, a w „Daily Mail” komentatorka dworska Rebecca English nazwała pozycję „paszkwilem”.

Z drugiej strony weteran Richard Kay, dziennikarz od dekad zajmujący się dworem, napisał w tej samej gazecie, że wspomnienia Spencera wydają mu się być dość wiarygodne. Przywołuje rozmowę, jaką odbył z bratem Diany po jej śmierci i podkreśla, że już wtedy jego wersja wydarzeń utrzymana była w podobnym duchu.

Książka została wydana przez oficynę Michael Joseph, należącą do Penguin Random House. W Polsce opublikowało ją wydawnictwo „Marginesy”.

Diana Spencer poślubiła księcia Karola 29 lipca 1981 roku. Rok później urodził się syn William, a w 1984 roku - Harry. Diana szybko stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych kobiet świata, angażując się w działalność charytatywną, m.in. na rzecz chorych na AIDS i ofiar min lądowych. Małżeństwo z Karolem nie było jednak szczęśliwe. Para rozstała się w 1992 roku, a w cztery lata później doszło do rozwodu.

Diana oraz jej ówczesny partner Dodi Fayed, egipski producent filmowy, zginęli w nocy z 30 na 31 sierpnia 1997 w wypadku samochodowym w Paryżu. Limuzyna, którą jechali, rozbiła się w tunelu Pont de L'Alma, podczas próby ucieczki przed fotoreporterami na motocyklach.

Z Londynu Adam Dąbrowski (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama