Karol Nawrocki podkreślił, że sytuacja, gdy stały członek Rady Bezpieczeństwa ONZ, Rosja, „usiłuje, bezskutecznie, lecz z pełnym okrucieństwa uporem, podbić sąsiednie państwo i zdestabilizować cały region”, jest zaprzeczeniem zasad wyznawanych przez sygnatariuszy Karty Narodów Zjednoczonych.
Jak powiedział, Rosja destabilizuje sytuację w Europie poprzez jawną napaść, operacje hybrydowe oraz akty dywersji i sabotażu. Zwrócił uwagę, że „wykazuje się tą samą imperialną pychą, która w przeszłości prowadziła do niewyobrażalnych cierpień oraz tragedii dwóch wojen światowych”.
Przekonywał, że „nie jest za późno, by przywrócić prymat prawa międzynarodowego i wzmocnić fundamenty systemu, w którym zasady mają znaczenie”.
Nawrocki zaznaczył, że Rosja, „kierując się imperialną i neokolonialną wizją świata, próbuje narzucić innym swoją wolę” i „kwestionuje tym samym prawo każdego narodu do samodzielnego decydowania o własnym losie”. Dodał, że Polska jest szczególnie świadoma konsekwencji rosyjskiego kolonializmu i imperializmu i zadeklarował, że jako sąsiad Rosji nie szuka konfrontacji z nią.
- Umacniamy nasze sojusze, rozwijamy armię i modernizujemy jej wyposażenie nie po to, by prowadzić wojnę, lecz po to, by jej zapobiec – powiedział.
Prezydent podkreślił też, że Polska niezmiennie postrzega NATO jako gwaranta europejskiego bezpieczeństwa. Nawrocki zwrócił uwagę, że Rosja prowadzi szeroko zakrojoną wojnę hybrydową, obejmującą sabotaż, cyberataki i operacje destabilizacyjne, w tym sztucznie wywoływany kryzys migracyjny.
- Nie mamy do czynienia z incydentami, lecz z trwałą, przemyślaną strategią – ocenił, dodając, że odpowiedź na te działania musi być „stanowcza, konsekwentna i musi być także wspólna”.
Prezydent mówił też o aspiracjach Polski do stałego udziału w pracach grupy G20. Jego zdaniem Polska może wnieść do formatu doświadczenie dynamicznie rozwijającej się gospodarki oraz udanej transformacji gospodarczej.
Nawrocki podkreślił znaczenie włączenia w 2023 r. Unii Afrykańskiej w prace G20. Jego zdaniem, ta decyzja wzmocniła „głos kontynentu afrykańskiego, lepiej odzwierciedlając rzeczywiste procesy zachodzące w gospodarce światowej". Zaapelował o podobne otwarcie formatu na Europę Środkową, powołując się na współtworzoną przez Polskę Inicjatywę Trójmorza.
W kontekście Polski jako lidera regionu Nawrocki podkreślił, że w bezpieczeństwie Europy Środkowej kluczowe są inwestycje w infrastrukturę transportową i energetyczną, w tym inwestycje w bezpieczeństwo.
Prezydent ocenił, że na stałym polskim członkostwie w G20 skorzystają m.in. partnerzy w Afryce, Azji czy Ameryce Łacińskiej.
Nawrocki podziękował także prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi za zaproszenie Polski do udziału w tegorocznych pracach G20 w ramach amerykańskiej prezydencji. Dodał, że Polska bierze udział w przygotowaniach do grudniowego szczytu tej grupy w Miami.
Nawrocki zaznaczył jednak, że rozwój gospodarczy i stabilność międzynarodowa nie są możliwe bez odpowiedzi na wyzwania. Wśród nich wymienił m.in. kryzys demograficzny. Wskazał na spadającą dzietność czy „erozję więzi społecznych” jako czynniki osłabiające fundamenty państw. Apelował, aby „kultura i mass media promowały rodzenie się dzieci, a nie ich abortowanie”.
Prezydent wezwał też do przeciwdziałania nielegalnej migracji, która „nie może być odpowiedzią na wyzwania demograficzne”.
Karol Nawrocki podkreślał, że wciąż zbyt wielu ludzi doświadcza prześladowań ze względu na swoją wiarę. Podkreślił, że ataki na miejsca kultu, dyskryminacja, przemoc, a nawet utrata życia – to rzeczywistość, która nie może pozostawać bez odpowiedzi społeczności międzynarodowej.
Poruszył też temat sztucznej inteligencji. Ocenił, że nowe technologie, jak sztuczna, czy super inteligencja, rozwijając się powinny zawsze służyć człowiekowi, a nie wykorzystywać go lub jego słabości. Zaznaczył, że ma pełną świadomość, że przełomowe technologie niosą ze sobą nie tylko ogromne możliwości, ale także ryzyka.
Podkreślał potrzebuję poważnej rozmowy o granicach rozwoju sztucznej inteligencji.
- Potrzebujemy zasad, które będą realnie obowiązywać i które jasno określą, gdzie kończy się innowacja, a zaczyna zagrożenie dla człowieka. Sztuczna inteligencja nie może być wykorzystywana jako narzędzie destabilizacji, manipulacji czy podważania porządku międzynarodowego - oświadczył prezydent.
Kolejny wątek, który poruszył Nawrocki, dotyczył ochrony środowiska, której - jak podkreślił - „nie możemy oddać fanatykom”. Zaznaczył, że potrzeba rozwiązań, które łączą odpowiedzialność środowiskową z konkurencyjnością gospodarczą i bezpieczeństwem ekonomicznym.
Nie zabrakło też tematu Bliskiego Wschodu. Prezydent zadeklarował, że Polska będzie wspierać działania na rzecz deeskalacji konfliktów, ochrony ludności cywilnej i przestrzegania międzynarodowego prawa humanitarnego oraz na rzecz realizacji rozwiązania dwupaństwowego, zapewniającego pokojowe współistnienie Izraela i Palestyny.
Mówił też o polskiej pomocy i globalnej solidarności z potrzebującymi, a także konsekwentnym wspierania działań międzynarodowych na rzecz rozwiązania kryzysu na Bliskim Wschodzie.
Nawrocki zaznaczył, że priorytetem Polski pozostaje ład oparty na prawie.
Odnosząc się do obecnej kondycji Organizacji Narodów Zjednoczonych podkreślił, że Polska patrzy na nią, nie jak na miejsce rozmów, lecz jak na instytucję, która musi być zdolna do działania.
- Świat się zmienił; ONZ również musi się zmienić. Potrzebujemy organizacji, która potrafi reagować na łamanie prawa, egzekwować zasady i nie pozwalać na bezkarność - zaznaczył.
- Reforma ONZ nie może sprowadzać się do deklaracji. Musi oznaczać realną skuteczność i odpowiedzialność - także wobec nowych wyzwań, takich jak kryzys demograficzny, czy rozwój sztucznej inteligencji, który wyprzedza istniejące reguły i testuje granice naszej odpowiedzialności - podkreślił Nawrocki.
Ocenił, że stoimy w punkcie zwrotnym. - Z jednej strony wraca logika siły i bezkarności. Z drugiej - technologie, które mogą tę logikę utrwalić albo ją powstrzymać. Od naszych decyzji zależy, czy prawo będzie silniejsze niż siła, a człowiek pozostanie ważniejszy niż narzędzia, które sam stworzył - powiedział prezydent. Jak zaznaczył, Polska będzie po stronie prawa, odpowiedzialności, człowieka i wolności.(PAP)
Z Nowego Jorku Wiktoria Nicałek

