Podczas piątkowej (25 września) sesji specjalnej o przełożenie głosowania wystąpili radni Pat Dowell i Scott Waguespack. Dowell wyjaśniła, że zwolennicy porozumienia potrzebują więcej czasu, by przekonać pozostałych radnych. W czwartek projekt poparła Komisja Finansów.
Firma Stonepeak Partners chce przejąć od Chicago Parking Meters LLC pozostałe 57 lat kontraktu. Zgodnie z wynegocjowanymi warunkami Chicago otrzymałoby 75 milionów dolarów przy sfinalizowaniu transakcji, a następnie 5 procent rocznych zysków netto z parkomatów.
Miejscy urzędnicy szacują, że udział w zyskach przyniósłby ponad 367 mln dol. przez pozostały okres umowy. Radny Bill Conway kwestionuje jednak te wyliczenia. Jego zdaniem po uwzględnieniu kosztów odsetek i amortyzacji wpływy miasta wyniosłyby około 140 mln. Zastrzeżenia zgłaszają także inni radni. Jason Ervin krytykuje pośpiech i domaga się dokładniejszej analizy warunków.
Pierwotną umowę zawarto w 2008 roku za kadencji burmistrza Richarda M. Daleya. Chicago oddało parkomaty w dzierżawę na 75 lat w zamian za jednorazową wypłatę 1,15 mld dol.
Burmistrz Brandon Johnson zapewnia, że jego administracja rozważała wykupienie kontraktu, ale uznała to za zbyt kosztowne. Według niego niemal wszystkie wpływy z parkowania przez kolejnych 40 lat musiałyby zostać przeznaczone na spłatę zaciągniętego w tym celu długu.
Miasto ma czas do 30 września na zatwierdzenie sprzedaży. W przeciwnym razie musi liczyć się ze sporem sądowym.
(tos)

