Do zdarzenia doszło w sobotę, 26 września, około kwadrans po północy w mieszkaniu w rejonie 6400 S. Mozart Street na południu Chicago. Według policji roczne niemowlę było w foteliku samochodowym wewnątrz mieszkania, gdy 38-letni Davaris Washington otworzył ogień. Jego broń miała być wyposażona w przełącznik, który umożliwia użycie pistoletu jak broni automatycznej.
Kula trafiła dziecko w tył głowy. Zostało ono przewiezione w stanie krytycznym do szpitala dziecięcego Comera. Policja nie podała okoliczności strzelaniny.
Mężczyzna został aresztowany w mieszkaniu kilka minut po znalezieniu rannego dziecka. Policja zabezpieczyła broń. Davaris Washington został oskarżony o nieostrożne użycie broni palnej, bezprawne użycie karabinu maszynowego, lekkomyślne zachowanie skutkujące ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu oraz posiadanie broni palnej przez osobę wcześniej karaną.
W poniedziałek, 28 września, Washington miał stanąć przed sądem na wstępnym przesłuchaniu.
(jm)

