Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 2 października 2026 13:04

Galeria wielkich kradzieży

Bill DeLind był przekonany, że grafika Picassa, skradziona z jego galerii w Milwaukee w 2018 roku, przepadła na zawsze. Niedawno jednak policja poprosiła go o obejrzenie dzieła sztuki, które miejscowy właściciel mieszkania znalazł podczas opróżniania lokalu. DeLind natychmiast rozpoznał „Torero” – jedną z zaledwie 30 znanych odbitek sygnowanych przez Picassa.
Galeria wielkich kradzieży
Odaliska na tarasie Matisse

Autor: Wikiart

„Byłem zaszokowany. Brakowało mi słów. To był dla mnie niezwykle wzruszający moment” – powiedział.

Na odwrocie oprawionej grafiki wciąż znajdowała się naklejka z jego biura DeLind Fine Art Appraisals, umieszczona tam jeszcze przed kradzieżą w 2018 roku.

Tim Dertz, właściciel mieszkania w Milwaukee, powiedział telewizji WISN-TV, że natrafił na grafikę podczas sprzątania lokalu po eksmitowanym najemcy. Dzieło wisiało w dziwnym miejscu i najwyraźniej znajdowało się tam od dawna, ponieważ pokrywała je warstwa kurzu. Dertz pokazał znalezisko znajomemu handlarzowi antyków. Ten rozpoznał pracę Picassa i zauważył, że może to być „Torero”, którego zaginięcie DeLind zgłosił w 2018 roku. Właściciel mieszkania przekazał więc grafikę policji, a ta skontaktowała się z galerzystą.

Policja w Milwaukee poinformowała, że okres przedawnienia w przypadku kradzieży i przestępstw przeciwko mieniu wynosi zazwyczaj sześć lat. Sprawa wciąż jest jednak badana, choć sprawca, nawet jeśli zostanie wykryty, zapewne nie zostanie już pociągnięty do odpowiedzialności. Caroline Clancy, rzeczniczka FBI w Milwaukee, odmówiła komentarza.

W roku kradzieży dzieło wyceniano na 35-50 tysięcy dolarów. Dziś jego wartość jest zapewne nieco wyższa. Na razie grafika pozostaje w posiadaniu policji, a klient, który powierzył ją galerii DeLinda do sprzedaży, negocjuje z ubezpieczycielem. Były partner biznesowy galerzysty, zmarły w lutym tego roku, był zdruzgotany kradzieżą. W każdą jej rocznicę dzwonił na policję, prosząc o ponowne nagłośnienie sprawy i wciąż mając nadzieję, że Picasso kiedyś się odnajdzie.

 

Traktorem po mistrzów

Nie jest to jedyny niedawny sukces w walce o odzyskanie skradzionych dzieł sztuki. Włoskie władze przejęły trzy prace Renoira, Cézanne’a i Matisse’a, warte łącznie kilka milionów euro. Zostały one skradzione na początku tego roku z prywatnego muzeum w pobliżu Parmy. W związku ze sprawą zatrzymano pięć osób.

Włoska jednostka specjalizująca się w odzyskiwaniu dzieł sztuki poinformowała, że obrazy znajdowały się w posiadaniu jednego z podejrzanych. Natrafiono na nie podczas przeszukań zleconych przez prokuraturę w prowincji Parma i na sąsiednich terenach. Zdaniem śledczych zatrzymani należą do zorganizowanej grupy przestępczej odpowiedzialnej za liczne włamania do domów i firm.

Odzyskane dzieła to: „Ryby” Auguste’a Renoira, wykonana ołówkiem i akwarelą „Martwa natura z wiśniami” Paula Cézanne’a oraz „Odaliska na tarasie” Henriego Matisse’a. Pracę Cézanne’a wyceniono na 6 milionów euro, Renoira – na 3 miliony, a dzieło Matisse’a na 20 tysięcy.

Napad na Fundację Magnani Rocca, położoną około 20 kilometrów od Parmy, miał miejsce w nocy z 22 na 23 marca. Na nagraniu opublikowanym przez władze widać, jak złodzieje używają traktora do sforsowania bramy posiadłości. Następnie dwaj zakapturzeni sprawcy wyważają drzwi, wpadają do środka i zrywają obrazy ze ścian. Cała akcja wewnątrz budynku trwała niespełna trzy minuty.

Na miejscu zabezpieczono ważne dowody, między innymi kilof oraz gaśnicę z usuniętymi numerami seryjnymi. Technikom kryminalistycznym udało się je odtworzyć i powiązać przedmioty z budynkiem mieszkalnym, do którego miał dostęp jeden z domniemanych członków gangu.

 

Matisse w cudzej skrytce

Tymczasem brazylijska policja poinformowała, że podczas rewizji w mieszkaniu pod São Paulo odnalazła osiem skradzionych prac Matisse’a. Nie stwierdzono żadnego związku między tymi przestępstwami. Grafiki wyceniono na ponad milion reali, czyli około 193 tysięcy dolarów.

Na miejscu aresztowano mężczyznę podejrzanego o przechowywanie dzieł dla innej osoby, zatrzymanej w kwietniu w ramach odrębnego śledztwa dotyczącego kradzieży dzieł sztuki. Znalezisko stanowi przełom w sprawie, której początki sięgają grudnia 2025 roku. Wówczas dwóch intruzów włamało się do Biblioteki Mário de Andrade w São Paulo i wyniosło łącznie trzynaście prac. Los pięciu dzieł brazylijskiego artysty Cândido Portinariego nadal pozostaje nieznany.

Mimo tych policyjnych sukcesów w ostatnich miesiącach doszło do serii spektakularnych kradzieży, szczególnie w europejskich muzeach. W październiku ubiegłego roku z Luwru w Paryżu zrabowano francuskie klejnoty koronne i inne przedmioty o wartości 88 milionów euro, czyli około 101 milionów dolarów.

Napad wywołał powszechną debatę na temat luk w zabezpieczeniach europejskich placówek muzealnych. Okazało się, że zrabowane eksponaty nie były ubezpieczone, ponieważ koszt polis dla tak cennych zbiorów przekraczał możliwości finansowe muzeum. Szybkość i łatwość, z jaką przestępcy pokonali zabezpieczenia Luwru w biały dzień, stały się ostrzeżeniem dla instytucji kulturalnych w całej Europie.

 

Kradzież na zamówienie

Do szczególnie niepokojącej kradzieży doszło 15 sierpnia w Muzeum Regionalnym MuMe w Mesynie na Sycylii. Złodzieje wykorzystali zamieszanie związane z obchodami Ferragosto, aby wkraść się do placówki. Zdołali ominąć systemy alarmowe i zabezpieczenia opancerzonych gablot.

Ich łupem padły bezcenne dzieła renesansowego mistrza Antonella da Messiny, w tym trzy drewniane tablice tworzące słynny „Poliptyk św. Grzegorza” z 1473 roku oraz dwustronna miniaturowa tabliczka z wizerunkami Madonny z Dzieciątkiem i Chrystusa. Szacunkowa wartość skradzionych prac wynosi 80 milionów euro.

Eksperci podkreślają, że dzieła tej klasy i sławy są praktycznie niesprzedawalne na legalnym rynku. Każda próba wystawienia ich na aukcji lub zaoferowania renomowanej galerii natychmiast wzbudziłaby podejrzenia. Prawdopodobnie zostały więc skradzione na konkretne zamówienie albo mają posłużyć jako zabezpieczenie w nielegalnych transakcjach gangsterskich. Im słynniejsze okazuje się bowiem skradzione arcydzieło, tym trudniej zamienić je na pieniądze.

Krzysztof M. Kucharski 


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama