Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 29 września 2026 16:34
Tenis

Turniej ATP w Chengdu — finałowa porażka Hurkacza

Hubert Hurkacz przegrał z Hiszpanem Alejandro Davidovichem Fokiną 4:6, 6:7 (7-9) w finale tenisowego turnieju ATP w Chengdu. W tie-breaku drugiej partii Polak nie wykorzystał czterech setboli.
Turniej ATP w Chengdu — finałowa porażka Hurkacza
Hubert Hurkacz

Autor: ATP Tour/Facebook

29-letni Wrocławianin po raz 13. wystąpił w finale imprezy ATP, poprzednio w maju zeszłego roku w Genewie. Na dziewiąty tytuł czeka od kwietnia 2024, kiedy triumfował w portugalskim Estoril.

Hurkacz z wyżej obecnie notowanym Hiszpanem spotkał się wcześniej sześć razy i czterokrotnie przegrał, w tym dwa ostatnie pojedynki.

Już pierwszy gem wtorkowego meczu pokazał, że o sukces także tym razem łatwo nie będzie. Tenisiści rozegrali aż 20 punktów, Polak obronił trzy break pointy i ostatecznie objął prowadzenie. Później gra była długo bardzo wyrównana, ale w siódmym gemie Davidovich Fokina, w którego żyłach płynie rosyjska krew, a ojciec był pięściarzem, przełamał Polaka przy jego podaniu i wyszedł na 4:3.

Hiszpan poszedł za ciosem, powiększył przewagę, a w kolejnym własnym gemie serwisowym przypieczętował zwycięstwo w pierwszej partii 6:4 po niespełna 50 minutach gry. Wrocławianinowi nie pomogło osiem asów w tej części spotkania.

Drugą partię podopieczny trenera Gillesa Cervary również zaczął od prowadzenia, ale poza serwisem nie miał atutów, które pozwoliłyby mu zbudować przewagę. Rywal grał bardziej regularnie, z większą energią, a w przypadku Polaka mnożyły się niewymuszone błędy, których w sumie popełnił ponad 30. Tak było choćby na początku 11. gema, kiedy wskutek prostych pomyłek, po których zamachnął się z całej siły, jakby chciał roztrzaskać rakietę, musiał bronić dwóch break pointów, ale dzięki skutecznemu podaniu wyszedł z opresji.

O losach seta rozstrzygnął tie-break. Po efektownym odegraniu skróta Hurkacz objął prowadzenie 4-2, a po chwili prowadził nawet 6-3. Przy 6-5 i własnym serwisie nie wykorzystał trzeciego setbola, a czwartego miał przy 7-6. Dynamiczny i lepiej poruszający się po korcie Davidovich Fokina nie rezygnował i po kolejnych akcjach dopiął swego, kończąc mecz wynikiem 9-7 po niespełna 110 minutach gry.

Hiszpan wygrał drugie zawody cyklu ATP; wcześniej w tym sezonie zwyciężył na trawie na Majorce. Wcześniej w pięciu finałach schodził z kortu pokonany.

Polak, który w Chengdu zarobił 107 tysięcy dolarów, awansował na 39. pozycję w światowym rankingu. Davidovich Fokina przesunął się na 26. miejsce.

Hurkacz musi się błyskawicznie przenieść do Pekinu, gdzie w środę rusza kolejny turniej, tym razem ATP 500. Jego rywalem w 1. rundzie będzie Amerykanin Learner Tien.

Wcześniej we wtorek szósty w karierze tytuł deblowy wywalczył Jan Zieliński, który po raz pierwszy triumfował w parze z Lukiem Johnsonem. Polak i Brytyjczyk wygrali w finale z Amerykaninem Robertem Gallowayem i Szwedem Andre Goranssonem 7:6 (9-7), 7:5.

Wynik finału:

Alejandro Davidovich Fokina (Hiszpania, 2) - Hubert Hurkacz (Polska, 5) 6:4, 7:6 (9-7). (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama