Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 30 września 2026 13:57
NATO

Rutte: Putin wie, że nigdy nie wygra z NATO

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte zaprzeczył w środę, by realną ewentualnością było ryzyko użycia broni jądrowej przez Rosję przeciwko państwom bałtyckim. Władimir Putin wie, że nigdy nie wygra z NATO — zaznaczył Rutte.
Rutte: Putin wie, że nigdy nie wygra z NATO
Mark Rutte

Autor: PAP/EPA/OLIVIER MATTHYS

- Jeśli Rosjanie zechcą podjąć działania przeciwko Finlandii, któremuś z państw bałtyckich, Polsce czy jakiemukolwiek innemu krajowi NATO, zaobserwujemy koncentrację sił — podkreślił sekretarz generalny Sojuszu, który w środę w Brukseli wziął udział w zorganizowanym przez Euronews szczycie poświęconym obronności i przestrzeni kosmicznej.

Rutte zadeklarował, że NATO będzie bronić każdego kilometra kwadratowego swojego terytorium. - Nie ma co do tego wątpliwości i Putin o tym wie (...) Jeśli cokolwiek się wydarzy, jesteśmy gotowi zareagować – powiedział. Według niego rosyjskie groźby nuklearne wobec NATO nie stanowią realnego zagrożenia.

Sekretarz generalny ocenił, że działania Rosji wymierzone w państwa NATO mają odwrócić uwagę Zachodu od wojny w Ukrainie i osłabić poparcie dla Kijowa. - Wszystko to dzieje się dlatego, że sytuacja na Ukrainie nie układa się po myśli Putina. On chce nas podzielić i sprawić, byśmy przestali zwracać uwagę na Ukrainę i utrzymywać dla niej wsparcie — kontynuował Rutte.

Przywołał w tym kontekście słowa szefa polskiego MSZ Radosława Sikorskiego, który powiedział, że odpowiedzią na każde zagrożenie hybrydowe wobec Polski powinno być zwiększenie, a nie zmniejszenie pomocy dla Ukrainy. - To jest właściwa reakcja – powiedział sekretarz generalny NATO.

Rutte ocenił, że Ukraina radzi sobie obecnie na froncie lepiej niż jeszcze pół roku czy rok temu, choć przyznał, że poważnym problemem pozostają rosyjskie ataki na miasta oraz ukraińską infrastrukturę energetyczną, a także niedobór pocisków przechwytujących do systemów obrony powietrznej.

Sekretarz generalny zaapelował do europejskich państw NATO, które mają zapasy pocisków do systemów Patriot, o przekazanie Ukrainie wszystkiego, co mogą oddać bez uszczerbku dla własnego bezpieczeństwa. – Na najbliższą zimę, na najbliższe tygodnie i miesiące (Ukraińcy – PAP) potrzebują po prostu więcej pocisków przechwytujących – podkreślił. Zaznaczył, że zwiększanie produkcji pomoże w dłuższej perspektywie, ale nie rozwiąże obecnych problemów Ukrainy.

Rutte ocenił też, że prezydent USA Donald Trump jest jedyną osobą, która może doprowadzić do zakończenia wojny w Ukrainie. – Jest tylko jedna osoba, która może doprowadzić tę wojnę do końca. Ta osoba nie mieszka w Europie, tylko w Białym Domu – powiedział. Jak dodał, Trump jako jedyny był w stanie przełamać impas w kontaktach z Władimirem Putinem i rozpocząć z nim dialog. Przyznał, że dotychczasowe amerykańskie wysiłki nie doprowadziły do zakończenia wojny, ale – jego zdaniem – należy je kontynuować.

Polityk zaznaczył jednocześnie, że aby Ukraina mogła przystąpić do rozmów pokojowych z możliwie silnej pozycji, USA, Kanada i państwa europejskie muszą nadal ją wspierać.

Pytany o szanse na zawieszenie broni przed zimą, Rutte przyznał jednak, że obecnie nie widać gotowości Putina do zaangażowania się w porozumienie pokojowe.

Oceniając relacje UE-USA, skomentował, że większa odpowiedzialność Europy za własną obronę nie oznacza wycofania USA z NATO ani z Europy. Według niego Stany Zjednoczone pozostaną zaangażowane w obronę kontynentu zarówno w wymiarze nuklearnym, jak i konwencjonalnym.

Rutte dodał, że dotychczasowy model, w którym Stany Zjednoczone ponosiły nieproporcjonalnie dużą odpowiedzialność za obronę Europejczyków, był nie do utrzymania. Dlatego Europa musi wydawać więcej na obronność i w większym stopniu odpowiadać za własne bezpieczeństwo. – USA potrzebują bezpiecznej Europy, Atlantyku i Arktyki również dla własnego bezpieczeństwa – powiedział sekretarz generalny NATO.

Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama