Andrzej Poczobut urodził się w polskiej rodzinie kilka kilometrów od granicy z Polską. Z domu wyniósł polskość i wiarę – wartości, którymi żyje do dzisiaj. Z wykształcenia prawnik, ukończył Wydział Prawa Grodzieńskiego Uniwersytetu Państwowego im. Janki Kupały. Poświęcił się pracy dziennikarskiej w wolnych mediach, niestrudzenie dokumentując represje reżimu Aleksandra Łukaszenki. Od 2006 roku jest korespondentem „Gazety Wyborczej”. Był redaktorem naczelnym „Magazynu Polskiego na uchodźstwie” oraz przewodniczącym Rady Naczelnej Związku Polaków na Białorusi. Za swoją bezkompromisową postawę w obronie wolności słowa, praw człowieka oraz tożsamości narodowej mniejszości polskiej na Białorusi był zatrzymywany, inwigilowany i więziony przez władze Łukaszenki. W marcu 2021 roku został ponownie zatrzymany. W lutym w 2023 r., w pokazowym procesie w Grodnie, został skazany na 8 lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Mimo dramatycznych wręcz warunków bytowych, kolejnych pobytów w karcerze oraz presji politycznej odmówił podpisania prośby o ułaskawienie. Nie zgodził się na propozycję odzyskania wolności i wyjazdu z Białorusi z biletem w jedną stronę.
Dopiero wynegocjowane z reżimem Łukaszenki zapewnienie, że będzie mógł wrócić na Białoruś, zwieńczyło prowadzone przez amerykańskiego wysłannika i polski rząd starania o odzyskanie wolności, która po 5 latach pobytu w łagrze ziściła się wiosną tego roku. We wrześniu Andrzej Poczobut wjechał na Białoruś i po krótkim pobycie w rodzinnych stronach oraz zapoznaniu się z obecną sytuacją Związku Polaków na Białorusi ponownie przekroczył polską granicę, aby prowadzić swoją misję niesienia prawdy o rodakach i ich życiu, nauce języka i podejmowanych staraniach o zachowanie polskiej tożsamości. Nigdy nie opuścili oni swojej Ojczyzny, która w wyniku politycznych rozwiązań w powojennej Europie została pozbawiona jednej trzeciej swojego obszaru wraz z polskimi obywatelami. Oni nigdy z Polski nie wyjechali, to Polska ich opuściła.
Za swoją działalność i niezłomną postawę został uhonorowany najwyższym polskim odznaczeniem – Orderem Orła Białego. Jest również laureatem tytułu „Dziennikarz Roku”, którym został uhonorowany w 2011 roku, Medalu Misji Jana Karskiego, Nagrody im. Andrzeja Woyciechowskiego, Nagrody im. Sacharowa oraz tytułu Honorowego Obywatela miasta stołecznego Warszawy.
– Koniec lat osiemdziesiątych i początek dziewięćdziesiątych to, z perspektywy dnia dzisiejszego, jeden z najkorzystniejszych okresów dla mniejszości polskiej na Białorusi. W 1989 roku, gdy na fali pieriestrojki totalitaryzm sowiecki zaczynał się kruszyć, powstawały niezależne od partii komunistycznej organizacje. Rozpoczyna działalność Związek Polaków na Białorusi. Pierwszym tematem, który podnosi Związek, jest organizacja nauki języka polskiego. Udaje się uzyskać zgodę władz na budowę 2 polskich szkół. Jedna z nich powstała w Grodnie, a druga w Wołkowysku. Zostały wybudowane za pieniądze z Polski, ale to były szkoły włączone w państwowy system edukacji. Nauka odbywała się według programu, który był prowadzony w szkołach białoruskich. Różnica polegała jedynie na tym, że był on realizowany w języku polskim. W 2022 roku te dwie szkoły zostały przekształcone w szkoły rosyjskie. Obecnie jedyną możliwością nauki języka polskiego są szkoły społeczne. Jest ich około 50. W roku ubiegłym z możliwości pobierania nauki języka polskiego skorzystało około 3800 dzieci – powiedział Andrzej Poczobut, który naświetlił również sytuację samego Związku Polaków i wiele innych problemów.
Spotkanie w Konsulacie Generalnym RP było jednym z kilku wydarzeń, w których Andrzej Poczobut uczestniczył i będzie uczestniczył w czasie amerykańsko-kanadyjskiego pobytu, zrealizowanego dzięki wsparciu Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie, o czym mówił uczestniczący we wtorkowym spotkaniu jej przedstawiciel Krzysztof Lisek.
Więcej szczegółowych informacji o Andrzeju Poczobucie i jego działaniach podejmowanych na Białorusi w obronie wolności słowa i praw Polaków znajdziecie Państwo w publikowanym na naszych łamach wywiadzie z bohaterem.
– To bardzo cenne doświadczenie – wziąć udział w takim spotkaniu. Mieliśmy okazję osobiście wysłuchać jego przemyśleń, jego opinii na wiele spraw dotyczących warunków życia i działania Związku Polaków na Białorusi oraz metodologii działania naszego wschodniego sąsiada – powiedziała, podsumowując spotkanie, konsul generalna Regina Jurkowska.
Prezentację Andrzeja Poczobuta i rozmowy z uczestnikami spotkania poprzedził krótki koncert muzyczny wiolonczelisty Pawła Czarakcziewa i pianisty Piotra Kowala. Wieczór zakończyły rozmowy kuluarowe przy przekąskach serwowanych przez sympatyczny personel delikatesów Montrose Deli.
Tekst i zdjęcia: Andrzej Baraniak/NEWSRP

