Jak podkreśliło jury w uzasadnieniu, tegoroczne wyróżnienia trafią do kobiet i organizacji, które "sprzeciwiają się najgłębiej zakorzenionym na świecie strukturom władzy: reżimom, przemocy wynikającej z patriarchatu oraz niekontrolowanemu rozwojowi sztucznej inteligencji".
Jalila Haider z Pakistanu została nagrodzona za "przełamywanie barier jako pierwsza prawniczka ze społeczności Hazarów". Aktywistka zorganizowała strajk głodowy w proteście przeciwko atakom na tle etnicznym, a także pierwszy przemarsz kobiet w obronie ich praw. Haider jest również założycielką organizacji pomagającej osiągać niezależność finansową wdowom po ofiarach terroryzmu. Jej kancelaria pomogła odzyskać swobodę przemieszczania się ok. 600 aktywistom i obrońcom praw człowieka.
Timnit Gebru ze Stanów Zjednoczonych została wyróżniona - "za rzucenie wyzwania koncentracji władzy w dziedzinie sztucznej inteligencji, a także za torowanie drogi technologiom cyfrowym zakorzenionym w sprawiedliwości". Gebru urodziła się w Etiopii w erytrejskiej rodzinie, jest założycielką ośrodka badawczego Distributed Artificial Intelligence Research Institute (DAIR), a także współtwórczynią inicjatywy Black in AI. Badaczka kierowała zespołem ds. etyki w koncernie Google, skąd - jak przypomniał fundator nagrody - została zwolniona po sporze dotyczącym zagrożeń związanych z dużymi modelami językowymi.
Zgromadzenie Kobiet Wiejskich (Rural Women's Assembly) z główną siedzibą w RPA doceniono za "zjednoczenie kobiet z obszarów wiejskich w Afryce Południowej w siłę występującą w obronie ziemi, nasion i autonomii ciała przed ingerencją struktur korporacyjnych i patriarchalnych". Organizacja skupia 178 tys. rolniczek z 11 krajów Afryki Południowej.
Z kolei Stowarzyszenie Młodych Prawników Gruzji (GYLA) zostało nagrodzone "za budowanie i ochronę demokracji w Gruzji oraz ochronę podmiotowości obywatelskiej w obliczu represji ze strony autorytarnych władz". Organizacja kierowana przez Tamar Oniani udzieliła dotąd około 1,5 mln porad prawnych i pozostała w kraju mimo represji związanych z przyjętą przez gruziński parlament ustawą o tzw. zagranicznych agentach.
Nagroda Right Livelihood Award, ufundowana przez szwedzko-niemieckiego finansistę i filantropa Jakoba von Uexkuella, przyznawana jest od 1980 roku za zasługi, które zdaniem jej twórcy są ignorowane przez komitety noblowskie. Doceniane są kwestie związane ze sprawiedliwością społeczną oraz ochroną środowiska. W przeszłości zdarzało się jednak, że laureaci otrzymywali później Pokojową Nagrodę Nobla. Tak było w przypadku np. kongijskiego ginekologa i obrońcy praw kobiet Denisa Mukwege.
Laureaci otrzymują statuetkę oraz - jak podają organizatorzy - „pewną kwotę pieniędzy». Wartość nie jest publicznie ogłaszana, aby nie stwarzać problemów nagrodzonym w ich krajach. W poprzednich latach był to 1 mln koron (ok. 88 tys. euro).
Ogłoszenie laureata tegorocznej Pokojowej Nagrody Nobla nastąpi 9 października w stolicy Norwegii, Oslo.
Ze Sztokholmu Daniel Zyśk (PAP)
Szwecja
Przyznano Alternatywne Noble; nagrodzono kobiety i kierowane przez nie organizacje
Dwie kobiety z Pakistanu oraz USA, a także dwie organizacje kierowane przez kobiety z RPA oraz Gruzji zostały laureatkami nagrody Right Livelihood Award za 2026 r. – ogłoszono w środę w Sztokholmie. Wyróżnienie, przyznawane przez szwedzko-niemiecką fundację, nazywane jest alternatywnym Noblem.
- Dzisiaj, 01:21 PM

Reklama
