Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 4 października 2026 18:36

Ukraina. Szef ambasady RP: mimo rosyjskich gróźb zostajemy w Kijowie

Szef ambasady RP w Ukrainie Piotr Łukasiewicz oświadczył w niedzielę, że mimo rosyjskich gróźb wobec dyplomatów polska misja pozostaje w Kijowie tak, jak inne placówki zachodnie w tej stolicy.
Ukraina. Szef ambasady RP: mimo rosyjskich gróźb zostajemy w Kijowie
Szef ambasady RP w Ukrainie Piotr Łukasiewicz

Autor: Piotr Łukasiewicz/Facebook

„Wraz z innymi szefami misji w Kijowie z niepokojem odnotowujemy groźbę Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji wobec dyplomatów i zagranicznych obywateli na Ukrainie. Rosja jest związana Konwencją wiedeńską i międzynarodowym prawem humanitarnym” – napisał Łukasiewicz w serwisach społecznościowych. „Zostajemy w Kijowie” – podkreślił.

Wcześniej MSZ Polski oświadczyło, że rosyjskie groźby i nakłanianie dyplomatów do opuszczenia Kijowa pokazują, że Moskwa próbuje zastraszyć Europę i osłabić wsparcie dla Ukrainy. Resort zapowiedział, że nie przewiduje zmian w działaniu ambasady RP w Kijowie.

„Kolejne rosyjskie groźby i apele do dyplomatów o opuszczenie Kijowa pokazują, że Kreml próbuje zastraszyć Europę i osłabić nasze wsparcie dla Ukrainy. Takie działania, sprzeczne z zasadami prawa międzynarodowego, nie przyniosą jednak oczekiwanego skutku. Rosja nie złamie Ukrainy ani nie podważy europejskiej solidarności z narodem ukraińskim” - zapewniło MSZ w oświadczeniu opublikowanym na swojej stronie internetowej.

Podkreślono, że Polska niezachwianie wspiera Ukrainę, jej prawo do samostanowienia i integralności terytorialnej.

„Będziemy nadal stanowczo reagować na nieodpowiedzialne i niebezpieczne działania Rosji oraz wraz z sojusznikami zwiększać presję na Kreml. Nie przewidujemy zmian w funkcjonowaniu Ambasady RP w Kijowie” - napisała polska dyplomacja.

Podobne oświadczenie wydała ambasadorka Unii Europejskiej w Ukrainie Katarina Mathernova.

„Rosja przekazała wiadomość zagranicznym dyplomatom w Kijowie: albo wyjedziecie, albo będziecie ryzykować własnym życiem. Nasza odpowiedź: zostajemy. Delegacja UE zostaje w Kijowie” - napisała w serwisie X.

W sobotę MSZ Rosji wydało komunikat, w którym ostrzegło obcokrajowców i członków misji dyplomatycznych przed pozostawaniem w Ukrainie bądź podróżowaniem na jej terytorium. Moskwa zapowiedziała, że będzie kontynuować systematyczne ataki na „cele wojskowe” w Kijowie i innych ukraińskich miastach.

Na oświadczenia zachodnich placówek odpowiedział szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha.

„Rosja próbuje zastraszyć zagranicznych dyplomatów, by opuścili Kijów. Nasi przyjaciele odpowiadają pozostając. Dziękuję (…) za waszą odwagę i solidarność. Wasza obecność tutaj przemawia głośniej niż rosyjskie groźby. Ukraina głęboko docenia każdego, kto stoi z nami — dosłownie” – napisał na X.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama