Jak podała CNN, sędzia Jeannine Pratt określiła jego czyny jako „odrażające”. Obarczyła go o wykorzystywanie pozycji w kościele do manipulowania innymi.
Podczas rozprawy Flynn ze łzami w oczach przeprosił swoje córki oraz rodzinę zmarłej żony. Jednocześnie podtrzymywał, że jest niewinny.
– Wciąż będę walczył o udowodnienie swojej niewinności. Nie zabiłem mojej żony – powiedział, cytowany przez CNN. Przeprosił też za wcześniejsze „pełne nienawiści” wypowiedzi pod adresem Ashley.
Rodzina ofiary mówiła o bólu, jaki przyniosła jej śmierć. Ojciec Ashley Flynn, Todd Smith, oświadczył, że bliscy wybaczają skazanemu, ale zaapelował o wymierzenie mu kary w pełnym wymiarze przewidzianym przez prawo. Jak dodał, brakuje słów, by opisać poczucie straty i zdrady.
Siostra Ashley, Kayla Keyt, poinformowała, że również wybacza Flynnowi i jego kochance, podkreślając znaczenie wiary i przebaczenia.
Z kolei szwagier ofiary, Matthew Keyt, wyjśnił, że córki Flynnów uczą się żyć bez matki. Jak relacjonował, odwiedzają jej grób, rozmawiają z nią i opłakują utraconą możliwość wspólnego życia oraz budowania wspomnień.
W odczytanych przed sądem oświadczeniach 12-letnia córka Flynna, Alyssa, wyraziła nadzieję, że jej ojciec zrozumie konsekwencje swoich czynów. Młodsza córka, Ava, nazwała matkę „idealną osobą” i zwróciła się do ojca pytaniem: – Jak mogłeś coś takiego zrobić? – podała CNN.
Według Associated Press prokuratorzy dowodzili, że 40-letni Flynn zastrzelił 37-letnią Ashley Flynn, nauczycielkę i trenerkę siatkówki, a następnie upozorował włamanie do ich domu w Tipp City na północ od Dayton. Skazany utrzymywał, że żona padła ofiarą intruza.
W opinii śledczych, motywem zbrodni był romans skazanego. Jak relacjonowała AP, dzień przed zabójstwem mężczyzna miał wysłać do kochanki wiadomość: „Wybieram ciebie. Jestem wolny. Jutro przejdę do czynów”.
Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

