Na pierwszym miejscu rankingu miast z największym problemem gryzoni („Worst Cities for Rodents”) znalazł się Nowy Jork. Kolejne miejsca zajęły Los Angeles, Filadelfia i San Francisco. Chicago wypadło z pierwszej piątki, a jego miejsce zajął Houston.
Na siódmym miejscu znalazł się Waszyngton, na ósmym Boston, na dziewiątym aglomeracja Dallas-Fort Worth, a pierwszą dziesiątkę zamyka Detroit.
Ranking opublikowano w okresie, gdy wraz ze spadkiem temperatur jesienią gryzonie coraz częściej szukają schronienia w budynkach. Według Terminix miasta z największą liczbą szczurów i myszy mają zazwyczaj trzy wspólne cechy: dużą liczbę mieszkańców, łatwy dostęp do pożywienia oraz wiele miejsc, w których gryzonie mogą się ukryć.
Podobny ranking publikuje firma Orkin. Przez 10 lat, od początku zestawienia amerykańskich miast z największym problemem szczurów („Rattiest Cities in America”), Chicago zajmowało w nim pierwsze miejsce. Firma wskazywała m.in. na dużą liczbę miejskich alejek, które zapewniają szczurom kryjówki, oraz możliwość tworzenia nor w pobliżu torów metra i podziemnych rur.
W 2025 roku Chicago straciło jednak pierwsze miejsce w rankingu Orkin na rzecz Los Angeles i spadło na drugą pozycję. Trzeci był Nowy Jork.
Ranking Orkin na 2026 rok nie został jeszcze opublikowany.
(tos)

