Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 8 października 2026 17:53

Wisłoka coraz dalej od play-off. Klęska Wisły

Wisłoka Chicago została rozgromiona przez Berber City FC 2:6 i spadła na szóste miejsce w tabeli Midwest Central Division United Premier Soccer League. Jeszcze bardziej sromotnej porażki doznała Wisła Chicago, która, przegrywając z Jerez FC 0:5, straciła szansę na mistrzostwo Major Division B Premier Soccer League.
Wisłoka coraz dalej od play-off. Klęska Wisły
Piłkarze Wisłoki Chicago doznali z Berber City FC bolesnej porażki

Autor: fot. Facebook/Berber City FC

Przegrana Wisłoki w tak dotkliwych rozmiarach jest jedną z najwyższych w ostatnich latach i fakt, że grała z zespołem, który w sezonie jesiennym nie poniósł jeszcze porażki, nie jest żadnym usprawiedliwieniem. Nie jest usprawiedliwieniem również to, że kilku czołowych piłkarzy biało-zielonych prześladują kontuzje. W przeszłości taka sytuacja była bez znaczenia, bo graczy gotowych zastąpić tych, którzy z różnych przyczyn nie mogli wybiec na boisko, było co niemiara. To już jednak historia, a najlepszym tego przykładem jest to, że w sobotnim meczu na ławce rezerwowych było ich tylko dwóch.

Na domiar złego przytrafiły się dwie czerwone kartki, które sprawiły, że przez większość meczu zespół prezesa Łukasza Paśki musiał sobie radzić w dziewięcioosobowym składzie. Bramki Oleksandra Melnyka i Michała Piechoty były tylko otarciem łez.

W pozostałych meczach Midwest Central Division Chicago Strikers zremisowali z FC 1974 Libertyville 2:2, a pozostająca do tej pory bez punktów Urbana City FC sensacyjnie pokonała pogromców Wisłoki sprzed trzech tygodni TBD FC 4:3, definitywnie zamykając im drzwi do play-off.

W tabeli prowadzi FC 1974 Libertyville, który zgromadził 13 punktów. O dwa mniej ma Chicago Nation FC, a o trzy Chicago Strikers i Berber City FC. Ci ostatni mają dwa mecze mniej rozegrane i jeżeli zakończą się one ich zwycięstwami, to wskoczą na fotel lidera.

Dwa mecze zaległe ma także piąty Round Lake Evolution FC, który wspólnie z Wisłoką ma w dorobku po siedem punktów.

Sytuacja ta jasno pokazuje, przed jak trudnym zadaniem w walce o play-off znalazła się Wisłoka. Nawet komplet dziewięciu punktów, które są do zdobycia w trzech pozostających jej do rozegrania meczach, może nie zagwarantować miejsca w pierwszej czwórce.

W siódmej kolejce podopieczni trenerów Macieja Szczepińskiego i Marcina Szmuca zagrają w Bensenville w najbliższą sobotę, 10 października, o godz. 6 pm z Ethos Academy, w której składzie jest występujący na co dzień w Czarnych Jasło Chicago Łukasz Szczęśniak.

Nie popisała się także Wisła Chicago. Przegrywając na własnym obiekcie z Jerez FC 0:5, definitywnie straciła na rzecz Hammers SC szansę na mistrzowski tytuł Major Division B.
„Przed rozpoczęciem meczu znaliśmy wynik zaległego spotkania Hammers FC z Sam Express, zakończonego wynikiem 11:0. Świadomość, że tylko pokonanie Jerez różnicą kilku bramek da nam szansę na mistrzostwo, z pewnością miała wpływ na nasze poczynania. Rywal, w porównaniu z pierwszym meczem wygranym przez nas 3:1, zaprezentował dużo silniejszy skład. Dorównywaliśmy mu tylko przez pierwszy kwadrans, kiedy wyszliśmy nawet na prowadzenie. Niestety sędzia dopatrzył się spalonego i gola nie uznał. Później oddaliśmy całkowicie inicjatywę, co skutkowało utratą aż pięciu bramek. Zrobiliśmy w tym sezonie duży postęp, prowadziliśmy praktycznie przez cały sezon, jednak w najważniejszym jego momencie nie daliśmy rady, co boli i pozostawia duży niedosyt” – powiedział po meczu grający menedżer Wisły Konrad Malinowski.

Ostatnim akordem sezonu będzie Puchar Ligi. Wisła, zajmując drugie miejsce, rozpoczyna go od półfinału, który odbędzie się 18 października. Jej rywalem będzie zwycięzca ćwierćfinałowej potyczki pomiędzy Jerez FC i Sam Express FC. Wygrana tych pierwszych, którzy są zdecydowanymi faworytami, sprawi, że przed „Wiślakami” otworzy się szansa rewanżu za sobotnią porażkę.

Po tygodniowej przerwie powracają na boiska piłkarze Ligi Podhalańskiej. Szlagierem drugiej kolejki będzie pojedynek broniącej tytułu Orawy z Szaflarami. Zostanie on rozegrany o godz. 12 pm. W samo południe zagrają też Podhale z Czarnymi Czarny Dunajec, a o godz. 10 am Ratułów spotka się z Odrowążem.

Dariusz Cisowski
[email protected]

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama