Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 8 października 2026 18:16

ICE ma zwiększyć liczbę zatrzymań imigrantów do 3 tysięcy dziennie

Federalna agencja imigracyjna ICE otrzymała polecenie zwiększenia liczby zatrzymań o tysiąc osób dziennie. Administracja prezydenta Donalda Trumpa chce, aby funkcjonariusze służb imigracyjnych zatrzymywali nawet 3 tysiące osób każdego dnia, czyli 19 tysięcy tygodniowo. Zaostrzenie działań ICE przed listopadowymi wyborami do Kongresu budzi jednak coraz większą krytykę, także wśród Republikanów, którzy obawiają się politycznych konsekwencji takiej strategii.
ICE ma zwiększyć liczbę zatrzymań imigrantów do 3 tysięcy dziennie

Autor: ICE.gov

Według CNN kierownictwo Urzędu ds. Imigracji i Egzekwowania Ceł (Immigration and Customs Enforcement, ICE) wyznaczyło funkcjonariuszom cel zwiększenia liczby dziennych zatrzymań imigrantów o tysiąc. Tym samym ICE ma wrócić do wcześniejszego celu 3 tys. osób zatrzymanych w ciągu doby. Gdyby udało się go zrealizować, byłaby to największa liczba zatrzymań w ciągu jednego tygodnia od powrotu Donalda Trumpa do Białego Domu.

Dla porównania w czerwcu liczba zatrzymań imigrantów osiągnęła rekordowy wówczas poziom 12,5 tysiąca tygodniowo – wynika z danych projektu Deportation Data.

Liczba zatrzymań systematycznie rośnie. W sierpniu funkcjonariusze ICE zatrzymali około 51 tysięcy osób, ustanawiając nowy miesięczny rekord za obecnej administracji Trumpa. Miesiąc wcześniej było to ponad 46 tysięcy zatrzymań.

Władze ICE zachęcają funkcjonariuszy do maksymalnego zwiększenia liczby zatrzymań osób, które mogą zostać deportowane ze Stanów Zjednoczonych. CNN zauważa, że ostatnio ICE zatrzymywał ok. 2 tys. imigrantów dziennie.

Mimo informacji o nowych celach przedstawiciele administracji zapewniają, że ICE nie obowiązują żadne limity zatrzymań. „Nie ma żadnych limitów dotyczących liczby zatrzymań” – oświadczył rzecznik Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego (DHS).

Jak dodał, pod kierownictwem prezydenta Trumpa i sekretarza DHS Marka Mullina agencja ICE została wzmocniona, aby skuteczniej odnajdywać, zatrzymywać i deportować osoby przebywające w Stanach Zjednoczonych nielegalnie, wykorzystując wszystkie dostępne środki zgodne z prawem.

Rosnąca liczba zatrzymań powoduje jednocześnie coraz większe obciążenie istniejących ośrodków detencyjnych. Departament Bezpieczeństwa Krajowego rozpoczął poszukiwanie firm, które mogłyby wybudować tymczasowe obiekty przeznaczone do przetrzymywania i obsługi zatrzymanych imigrantów.

W dokumentach dotyczących zamówienia podkreślono, że pilnie potrzebna jest dodatkowa infrastruktura umożliwiająca bezpieczne przeprowadzanie procedur imigracyjnych, przetrzymywanie zatrzymanych oraz organizowanie na miejscu przesłuchań osób, które nie pozostają w areszcie.

Nowe cele dotyczące zatrzymań ogłoszono również w okresie kontrowersji wokół działań funkcjonariuszy ICE podczas kontroli drogowych.

DHS przedstawił zasady dotyczące zatrzymywania pojazdów przez agentów imigracyjnych. Sprawa wywołała krytykę po serii incydentów z użyciem broni palnej podczas takich interwencji, w tym strzelanin, w których były ofiary śmiertelne i osoby ranne.

Zgodnie z memorandum funkcjonariusze ICE mogą przeprowadzać kontrole drogowe pod warunkiem ukończenia odpowiednich szkoleń. Ich pojazdy muszą być również wyposażone w sygnały świetlne i dźwiękowe.

Rzecznik ICE zaprzeczył jednak, aby były to nowe przepisy. Wyjaśnił, że dokument rozesłany funkcjonariuszom miał jedynie przypomnieć o obowiązujących już zasadach.

Nowe wytyczne pojawiają się przed listopadowymi wyborami do Kongresu. Biały Dom chce podkreślić determinację prezydenta Trumpa w realizacji jednej z jego głównych obietnic wyborczych, czyli zaostrzenia polityki imigracyjnej i zwiększenia liczby deportacji.

Jednak nawet w Partii Republikańskiej pojawiają się obawy, że zdecydowane działania służb imigracyjnych mogą zaszkodzić kandydatom partii w zbliżających się wyborach.

Republikańska kongresmenka Maria Elvira Salazar, reprezentująca okręg na południu Florydy, w którym mieszka duża społeczność latynoska, publicznie skrytykowała część działań administracji. W reklamie skierowanej bezpośrednio do prezydenta Trumpa stwierdziła, że „niektóre z podejmowanych przez pana działań w zakresie egzekwowania prawa imigracyjnego posunęły się za daleko”.

Administracja Trumpa utrzymuje, że zwiększenie liczby zatrzymań i deportacji jest konieczne do skutecznego egzekwowania prawa imigracyjnego. Jednocześnie nowe cele stawiane ICE budzą pytania o możliwości organizacyjne agencji, warunki przetrzymywania zatrzymanych oraz konsekwencje polityczne zaostrzonej polityki imigracyjnej przed listopadowymi wyborami.

Joanna Trzos
[email protected]

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama