Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 8 października 2026 18:33

„Abstrakcja to jest emocja” – ekspozycja Marianny Stuhr w nowojorskiej Fundacji Kościuszkowskiej

Fundacja Kościuszkowska w Nowym Jorku prezentuje osiem obrazów i instalację Marianny Stuhr. „Dla mnie abstrakcja to jest emocja” – powiedziała PAP polska artystka mieszkająca w Niemczech. Jak wyjaśniła, prace powstały z tęsknoty za własnym miejscem na świecie.
„Abstrakcja to jest emocja” – ekspozycja Marianny Stuhr w nowojorskiej Fundacji Kościuszkowskiej

Autor: The Kosciuszko Foundation

Na wtorkowym wernisażu licznie zgromadzona publiczność zobaczyła osiem abstrakcyjnych płócien. Towarzyszyła im swoista instalacja złożona z ponad 200 szkiców. 

Ekspozycja „In-Betweenness: Landscapes of Suspension” łączy wielkoformatowe płótna z kompozycją podwieszoną pośrodku sali. Kuratorka wystawy Lilly Wei powiedziała PAP, że w twórczości Stuhr przyciągają ją piękno i wieloznaczność, a abstrakcja pozwala widzom odwoływać się do własnych doświadczeń, zamiast im narzucać jedną interpretację.

– Wyobraźnia widza może współpracować z wyobraźnią artystki w swego rodzaju rozmowie – mówiła Wei. Jak dodała, instalacja przenosi malarstwo ze ściany w przestrzeń, umożliwiając odbiorcom inny rodzaj fizycznego i psychicznego doświadczenia. Wiąże się to z tytułowym stanem „pomiędzy”: miejscami, chwilami oraz tym, co znamy, i tym, czego nie znamy.
Stuhr wyznała PAP, że kilka lat po wyjeździe z Polski coraz częściej zastanawia się nad własną tożsamością i przekazywaniem kulturowych korzeni dzieciom. Niemcy, gdzie mieszka, traktuje jako przystanek, a nie miejsce docelowe. Podczas pracy nad cyklem odkryła, że poczucie zakorzenienia daje jej samo tworzenie.

– Proces twórczy, proces kreatywny dla mnie jest tym domem. Ja się w nim tak dobrze czuję. Dla mnie abstrakcja to jest emocja – akcentowała.
 
Za największy komplement artystka uznaje sytuacje, gdy odbiorcy mówią, że obrazy ich poruszają, nawet jeśli trudno im opisać to słowami.

Pokazane w Fundacji prace powstały w ciągu niespełna roku. Towarzyszyły im niewielkie szkice, od których artystka zazwyczaj rozpoczyna dzień w pracowni. Ponad 200 tworzy podwieszoną instalację.
 
– To jest taki pamiętnik, zapiski z procesu twórczego – wyjaśniła Stuhr.

Prezes Fundacji Marek Skulimowski zaznaczył w rozmowie z PAP, że prezentacja polskiej kultury, szczególnie twórczości dawnych stypendystów, należy do misji organizacji. Przypomniał, że Stuhr w 2009 roku spędziła cztery miesiące na stanowym University of Connecticut w ramach wymiany akademickiej, rozwijając doświadczenia artystyczne i poznając techniki drukarskie. 

– Co roku zapraszamy od 30 do 40 naukowców i właśnie artystów, jak w tym przypadku – wyliczył. Wśród uczestników programów Fundacji wymienił m.in. Romana Opałkę, Franciszka Starowieyskiego i Magdalenę Abakanowicz.

Marianna Stuhr jest absolwentką Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, a doktorat uzyskała na warszawskiej ASP. Zajmuje się malarstwem, rysunkiem i grafiką. Mieszka w Kronbergu koło Frankfurtu. Jej prace były prezentowane na wystawach w Europie i Ameryce m.in. w Muzeum Krakowa, Brukseli oraz na University of Connecticut.


Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama