Robert Lewandowski wystąpił w czwartek w nietypowej roli. Piłkarz Chicago Fire wykonał pierwszy, symboliczny rzut w meczu baseballowej MLB Chicago White Sox – Cleveland Guardians. Gospodarze przegrali 5:9 i w serii play-off remisują 2:2.
Lewandowski na stadionie Rate Field pojawił się w czarnej koszulce White Sox ze swoim nazwiskiem i numerem 9. Na instagramowym profilu klubu można zobaczyć, jak Polak rozgrzewa się, rzucając piłkę z klubową maskotką, a potem rzuca z górki miotacza.
Innym gościem meczu był aktor Brendan Hunt, który w serialu „Ted Lasso” wciela się w postać trenera Bearda.
White Sox po dwóch przegranych meczach na własnym stadionie, w środę i czwartek, czeka w sobotę w Cleveland decydujący mecz o awansie do finału American League. (PAP)

