Na zakończenie spotkania z wiernymi na południowej modlitwie Anioł Pański papież ogłosił: - Ostatnio podczas badań kontrolnych lekarze znaleźli u mnie guzek w płucu w bardzo początkowej fazie i dobrze zlokalizowany.
- Lekarze uznają za słuszną interwencję i dlatego za ich radą postanowiłem poddać się operacji, by go usunąć. Zabieg przewidziany jest na najbliższe dni. Dziękuję za waszą bliskość duchową i zawierzam się waszej modlitwie - wyjaśnił 71-letni papież.
Dyrektor biura prasowego Watykanu Matteo Bruni przekazał następnie dziennikarzom: - Zabieg przewidziany jest na początek przyszłego tygodnia, a czas rekonwalescencji po operacji planowany jest na około tygodnia.
Wcześniej Watykan ogłosił, że w dniach od 6 do 17 listopada Leon XIV odwiedzi Urugwaj, Argentynę i Peru. Nie ma jeszcze informacji, czy termin ten zostanie potwierdzony.
Także w niedzielę papież mówił wiernym o tym, że odwiedzi Peru.
Prezydent Włoch Sergio Mattarella napisał w depeszy do Leona XIV : „Słowa Waszej Świątobliwości podczas dzisiejszej modlitwy Anioł Pański zostały przyjęte z głębokim poruszeniem przez cały naród włoski. W związku z nadchodzącym pobytu w szpitalu w najbliższych dniach proszę przyjąć pełne serdeczności myśli wszystkich Włochów, których jestem wyrazicielem. Dołączam do nich również moje osobiste”.
Prezydent dodał: „Naród włoski jest blisko Waszej Świątobliwości i przekazuje swoje uczucia pełne sympatii. Może Wasza Świątobliwość liczyć nie tylko na modlitwy wiernych Kościoła katolickiego, ale także na pełne troski myśli niezliczonych osób we Włoszech oraz w każdym zakątku świata; zarówno wierzących, jak i niewierzących. Ponownie składam najszczersze życzenia spokojnej rekonwalescencji i szybkiego, pełnego powrotu do zdrowia”.
Premier Giorgia Meloni podkreśliła we wpisie na platformie X: „Pragnę wyrazić Ojcu Świętemu moją osobistą bliskość oraz tę ze strony włoskiego rządu wobec próby, którą będzie musiał stawić w najbliższych dniach. Spokój i pogoda ducha, z jaką o tym mówił podczas dzisiejszego Anioła Pańskiego, dodają nam otuchy. Jestem przekonana, że również naród włoski nie odmówi swojego wsparcia i swojej sympatii”.
Z Watykanu Sylwia Wysocka (PAP)

