Najnowsze dane policyjne oraz statystyki analizowane przez „Chicago Tribune” pokazują, że po gwałtownym spadku liczby przestępstw z użyciem broni palnej w ubiegłym roku sytuacja w mieście stabilizuje się. Dla porównania w analogicznym okresie 2025 roku notowano zbliżoną liczbę śmiertelnych strzelanin i morderstw, co pozwoliło wówczas zamknąć rok najniższą sumą zabójstw od sześciu dekad.
Mimo ogólnego spowolnienia dynamiki przestępczości geograficzny rozkład przemocy w mieście pozostaje nieproporcjonalny. Z danych wynika, że rejonami najbardziej dotkniętymi problemem morderstw pozostają dzielnice położone na zachodzie i południu Chicago, w tym m.in. Austin, Garfield Park oraz Englewood. Większość śmiertelnych zdarzeń ma bezpośredni związek z porachunkami gangów oraz nielegalnym handlem bronią.
Przedstawiciele Departamentu Policji w Chicago zwracają uwagę na spadek ogólnej liczby napadów z bronią w ręku oraz kradzieży pojazdów, co przypisują wzmożonym patrolom i skuteczniejszej konfiskacie nielegalnej broni.
(db)

