Polska - Belgia 3:2 (2:1, 1:0), karne 4-3
Bramki: 1:0 Ewa Pajor (42), 1:1 Amy Littel (51), 2:1 Paulina Tomasiak (67), 2:2 Jarne Teulings (105), 3:2 Ewa Pajor (116)
Żółte kartki - Polska: Paulina Tomasiak, Paulina Dudek. Belgia: Amber Tysiak, Isabelle Iliano.
Sędziowała: Ivana Martincić (Chorwacja).
Polska: Kinga Seweryn - Wiktoria Zieniewicz, Oliwia Woś, Paulina Dudek, Milena Kokosz - Adriana Achcińska, Patrycja Sarapata (110. Magdalena Sobal), Ewelina Kamczyk - Paulina Tomasiak, Ewa Pajor, Weronika Zawistowska (65. Aleksandra Zaremba, 110. Natalia Padilla).
Belgia: Lowiese Seynhaeve - Sari Kees (46. Amy Littel), Amber Tysiak, Zenia Mertens, Saar Janssen (70. Luna Vanzeir) - Marie Detruyer (70. Isabelle Iliano), Janice Cayman, Mariam Toloba (91. Jarne Teulings) - Jill Janssens (85. Jasmien Mathys), Tessa Wullaert, Elena Dhont (120. Lore Jacobs).
Jedynego gola w piątkowym meczu w Leuven strzeliła Elena Dhont. W pierwszym spotkaniu mogło paść więcej bramek, ale Tessa Wullaert i Ewa Pajor nie wykorzystały rzutów karnych. Reprezentacja Polski musiała odrobić stratę w rewanżu, aby awansować do drugiej rundy i zagrać ze zwycięzcą rywalizacji między Irlandią a Kazachstanem.
- Drugi mecz to nowa historia i nowa szansa. Jesteśmy dobrze przygotowane pod względem fizycznym, taktycznym i mentalnym. Mamy 90 minut na to, aby odwrócić losy dwumeczu. Zamierzamy zagrać naszą najlepszą piłkę i wygrać - deklarowała Pajor.
Selekcjonerka Nina Patalon w porównaniu do pierwszego meczu dokonała trzech zmian w składzie. Od początku na lewej obronie zagrała Milena Kokosz, w środku pola Patrycja Sarapata i Weronika Zawistowska na skrzydle.
Przed meczem na boisku wyróżniono byłe reprezentantki Polski Aleksandrę Rompę (z domu Sikorę) i Patrycję Balcerzak, które otrzymały m.in. pamiątkowe koszulki. Na stadionie w Gdańsku była obecna Pierwsza Dama Marta Nawrocka i Jerzy Brzęczek - selekcjoner męskiej reprezentacji do lat 21.
Skrzydłowa Paulina Tomasiak w 10. min zbiegła do środka i zza pola karnego lewą nogą oddała strzał, który obroniła Lowiese Seynhaeve. Po chwili Tomasiak dośrodkowała w pole karne do Pajor, która uderzyła głową, ale Seynhaeve podbiła piłkę zmierzającą pod poprzeczkę.
Bramkarka Kinga Seweryn w 24. min uratowała reprezentację Polski, gdy Mariam Toloba główkowała po dośrodkowaniu z prawego skrzydła.
Polki zmarnowały doskonałą okazję w 41. min. Po dośrodkowaniu Eweliny Kamczyk z rzutu rożnego strzały głową oddały Paulina Dudek i Weronika Zawistowska, ale dwukrotnie interweniowała Seynhaeve.
Biało-czerwone objęły prowadzenie po kolejnym rzucie rożnym. W zatłoczonym polu karnym dobrze zachowała się Pajor, która zdobyła 72. bramkę w reprezentacji. Napastniczka Barcelony mogła pójść za ciosem, gdy po chwili trafiła w poprzeczkę. Do przerwy Polki prowadziły 1:0.
Belgijki wyrównały na początku drugiej połowy. Po długim podaniu Wullaert z rzutu wolnego, piłka dotarła do Amy Littel, która pokonała Seweryn.
Następnie po rzucie rożnym Tomasiak wycofała piłkę do czekającej przed polem karnym Kamczyk, która uderzyła bez przyjęcia i zdobyła bramkę. Nie została jednak uznana, gdyż sędzia oceniła, że Oliwia Woś przeszkadzała belgijskiej bramkarce.
Polki ponownie prowadziły od 67. min, gdy Tomasiak pobiegła prawym skrzydłem, zbiegła do środka i strzeliła w prawy dolny róg bramki. Zawodniczki trenerki Niny Patalon nie chciały czekać na dogrywkę i szukały kolejnego gola. Belgijska bramkarka musiała interweniować po strzałach Pajor, Mileny Kokosz i Pauliny Dudek.
Seweryn piąstkowała po groźnym dośrodkowaniu Eleny Dhont, co zażegnało niebezpieczeństwo. Jednobramkowe prowadzenie po 90 minutach oznaczało dogrywkę.
Pod koniec pierwszej części dogrywki Wullaert dośrodkowała z rzutu wolnego, a Jarne Teulings głową strzeliła gola na 2:2. Polki walczyły jednak do końca. W 116. min Kamczyk podała do Pajor, która minęła bramkarkę i zdobyła 73. bramkę w reprezentacji. Wynik 3:2 oznaczał konieczność rozegrania serii rzutów karnych.
Choć Pajor pomyliła się z 11 metrów, to Polki po trzech seriach prowadziły 2-1, gdyż dwa strzały obroniła Seweryn. Ostatecznie Polki zwyciężyły 4-3, a ostatni rzut karny wykorzystała Natalia Padilla-Bidas.
W 2. rundzie baraży Polki zmierzą się ze zwycięzcą dwumeczu Irlandia - Kazachstan. Irlandki pierwsze spotkanie wygrały 8:0.
Maciej Gach (PAP)

