Drużyna z Chicago, z Robertem Lewandowskim w składzie, przegrała drugi mecz z rzędu. Kapitan reprezentacji Polski rozegrał całe spotkanie, ale nie zdobył bramki. Jedynego gola strzelił w 26. minucie Matt Polster.
Chicago Fire zajmują czwarte miejsce w Konferencji Wschodniej z dorobkiem 48 punktów. Drużyna zapewniła sobie awans na cztery kolejki przed końcem sezonu zasadniczego, najwcześniej od 2003 roku. Teraz jej celem jest utrzymanie miejsca w pierwszej czwórce, które daje przewagę własnego boiska w pierwszej rundzie play-offów.
W innym meczu MLS Mateusz Bogusz zdobył swoją ósmą bramkę w sezonie. Polski pomocnik Houston Dynamo wykorzystał rzut karny w doliczonym czasie gry, ale jego drużyna ostatecznie zremisowała z FC Dallas 2:2. Bogusz ma o dwa gole więcej od Lewandowskiego, rozegrał jednak 29 spotkań, podczas gdy napastnik Fire wystąpił w 15.
Dwa gole zdobył również Lionel Messi, którego Inter Miami pokonał na wyjeździe Atlanta United 3:1. Argentyńczyk prowadzi w klasyfikacji strzelców MLS z dorobkiem 25 bramek. (tos/PAP)

