W Nowym Orleanie najtańsze bilety, a więc na najgorsze miejsca, najdalej od parkietu, będzie można nabyć za średnio 22,17 dolarów - podał portal rotowire.
Średnia cena wejściówki na mecze 30 drużyn NBA to 63,17 dol.
W rankingu najwyższych cen, za Knicks, plasują się takie kluby-marki jak: Los Angeles Lakers (średnio 115,44 dol.), Philedelphia 76ers (109,60) i Boston Celtics (98,19).
Natomiast oprócz kibiców Pelicans najtańsze bilety będą mogli kupić fani Memphis Grizzlies - średnio 25,48 dol., Utah Jazz - 30,32, Charlotte Hornets - 31,08 czy Washington Wizards - 31,64 dol.
Gratką dla fanów będą wejściówki za 10 dolarów - oczywiście w Nowym Orleanie. Takie stawki obowiązywać mają na zaledwie trzy spotkania: 29 października z Sacramento Kings, 4 listopada z Utah Jazz i 11 listopada z Brooklyn Nets.
Koszty biletów stanowią aż 74 procent sumy wydatku związanego z meczem NBA - do nich należy doliczyć takie składniki jak np. parking w pobliżu hali - najdroższy jest w Filadelfii - 51 dol. czy przekąski - najdroższe piwo w Bostonie - 18,25 dol. Hot dogi najdroższe są w San Antonio - 12,5 dol.
Zawodnikiem Knicks w drugiej części mistrzowskiego sezonu 2025/26 był Jeremy Sochan. Nowojorski klub nie przedłużył z nim kontraktu. Polak podpisał niegwarantowaną umowę z Portland Trail Blazers, ale kilkadziesiąt godzin temu została ona wypowiedziana przez klub. Krótko koszykarzem ekipy z Nowego Jorku mógł się czuć inny reprezentant Polski Igor MIlicić junior, który miał kontrakt typu exhibit-10, ale ostatecznie ma być zawodnikiem występujących w G-League - Westchester Knicks, filialnej drużyny mistrzów. (PAP)

