Świątek zmaga się z urazem lewego uda, którego doznała podczas turnieju WTA 1000 w Wuhan i który kosztował ją porażkę w półfinale z Mają Chwalińską. Po tym, jak kontuzja wyeliminowała ją z rozgrywek w Ningbo i straciła szansę na kwalifikację do kończącego sezon turnieju WTA Finals z udziałem ośmiu najlepszych zawodniczek sezonu, polska tenisistka zdecydowała się na zakończenie rywalizacji w tym roku.
„To był jeden z najbardziej wymagających sezonów w mojej karierze, wiele wyzwań, zmian, lekcji po drodze. Jestem szczególnie dumna z pracy, jaką wykonaliśmy w drugiej części roku i progresu, który z tym przyszedł. To daje mi wiele pewności siebie na przyszłość” — napisała Raszynianka na Instagramie.
„Ostatnie kilka miesięcy lub nawet ostatnie kilka lat, było bardzo wymagających i czuję, że potrzebuję odpocząć i w pełni zregenerować ciało. Dlatego to właśnie zrobię, tym razem trochę dłużej. Zdecydowałam się w tym momencie zakończyć sezon, co oznacza, że nie zagram już w żadnym turnieju w tym roku” — dodała.
Aktualnie Polka zajmuje dziewiąte miejsce w światowym rankingu, jednak możliwe, że rok zakończy na niższej pozycji.
Świątek w tym sezonie wygrała tylko jeden turniej — WTA 1000 w Toronto. W tegorocznych imprezach wielkoszlemowych jej najlepszy wynik to ćwierćfinał w Australian Open.(PAP)

