Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Skaza na wizerunku rodziny Daleyów?

Skaza na wizerunku rodziny Daleyów?
Patrick Daley Thompson fot. Alderman Patrick D. Thompson/Facebook

Radny Daley Thompson uznany winnym oszustw podatkowych

Chicagowski radny Patrick Daley Thompson, pochodzący z rodziny byłych długoletnich burmistrzów, został uznany za winnego oszustw podatkowych i okłamywania federalnych regulatorów finansowych. Taki werdykt po krótkich obradach wydała w poniedziałek ława przysięgłych w procesie federalnym Daleya Thompsona. Orzeczenie winy kosztować będzie Daleya Thompsona stanowisko w Radzie Miasta Chicago, licencję prawniczą, reputację rodziny Daleyów i oczywiście wolność.

Prokuratura federalna zarzuciła Patrickowi Daleyowi Thompsonowi podawanie przez pięć lat fałszywych informacji w rozliczeniach podatkowych i okłamanie agencji federalnej regulującej działalność instytucji finansowych (Federal Deposit Insurance Corp, FDIC) na temat pożyczki w wysokości 219 tys. dolarów, którą otrzymał z Washington Federal Bank for Savings. Ten mały bank z siedzibą w dzielnicy Bridgeport na południu Chicago został założony przez imigranta z Polski, Emila Gembarę. Washington Federal Bank for Savings był jednym z ośmiu w całym kraju, które upadły w 2017 r.

Pożyczki wymienione w akcie oskarżenia zostały udzielone przez bank Gembary, zanim Daley Thompson został w 2015 r. zaprzysiężony na radnego w 11. okręgu miejskiego na południu Chicago.

Klientem Washington Federal Bank for Savings była m.in. komórka Partii Demokratycznej w 11. okręgu miejskim (11th Ward Regular Democratic Organization), kontrolowana przez prawie 70 lat przez rodzinę Daleyów, byłych burmistrzów Chicago.

W akcie oskarżenia zarzuca się również chicagowskiemu radnemu, że przez pięć lat składał fałszywe rozliczenia podatkowe, w których podawał, że zapłacił bankowi Washington Federal łącznie ponad 171 tys. z tytułu odsetek od pożyczek, podczas gdy w rzeczywistości nie zapłacił nic. W tych samych zeznaniach rzekomo zaniżył również swój dochód podlegający opodatkowaniu.

Radny Daley Thompson, który nie przyznał się do winy, twierdził, że doszło do „nieumyślnych błędów” w rozliczeniu podatkowym, spowodowanych tym, że dokładnie nie pamiętał kwoty osobistej pożyczki bankowej. „Odkryłem błąd w podatkach i zapłaciłem niewielką kwotę, którą byłem winien” – napisał w oświadczeniu.

W poniedziałek 14 lutego, po krótkich, bo zaledwie 3,5-godzinnych obradach, ława przysięgłych sądu federalnego uznała radnego Daleya Thompsona winnym wszystkich siedmiu postawionych mu zarzutów dotyczących oszustw podatkowych i okłamywania federalnych regulatorów finansowych. Na 6 lipca wyznaczono posiedzenie sądu w sprawie wymiaru kary.

„Jestem niezwykle rozczarowany werdyktem” – powiedział obrońca Daleya Thompsona Chris Gair. „Skrajnie rozczarowany jestem biurem prokuratora federalnego za wniesienie tego oskarżenia i za słowa, które padły w mowie końcowej”.

Prokuratorzy skutecznie przekonali ławę przysięgłych, że Daley Thompson dokładnie wiedział, co robił, gdy przez pięć lat fałszywie żądał tysięcy dolarów z ulgi podatkowej. Miał podawać, że spłaca kredyt hipoteczny, a w rzeczywistości była to pożyczka, na którą przeznaczył tylko jedną spłatę w ciągu pięciu lat.

„Odkrył możliwość kłamania, oszukiwania, płacenia mniej, niż był winien, i skorzystał z tego” – powiedziała asystentka prokuratora federalnego Michelle Peterson.

Podkreśliła, że Thompson „dokonał wyboru” i „wiedział, że jego decyzje były błędne”. „To przestępstwo, kiedy wiesz o tym i robisz to” – powiedziała oskarżycielka.

Adwokat radnego Chris Gair ripostował, że strona skarżąca była zdesperowana, aby skazać kogoś z rodziny Daleyów. Podkreślał, że jego klient po prostu popełnił błąd, który naprawił. Gair zapewniał, że Daley Thompson nie był świadomy potrąceń hipotecznych.

Patrick Daley Thompson, który fotel w Radzie Miasta Chicago zajmuje od 2015 roku, był pierwszym od dekad urzędującym radnym skazanym w procesie z ławą przysięgłych.

Zgodnie z prawodawstwem stanowym, Daley Thompson musi ustąpić z urzędu radnego, ponieważ został skazany w sądzie federalnym. Nie będzie mógł ponownie ubiegać się o urząd publiczny.

Burmistrz Chicago Lori Lightfoot wyznaczy następcę Daleya Thompsona, który dokończy jego kadencję, upływającą w 2023 roku. Nominacja burmistrz Lightfoot wymaga zatwierdzenia przez radę miasta.

W reakcji na werdykt burmistrz Lori Lightfoot wezwała radnego Daleya Thompsona do natychmiastowej rezygnacji z zajmowanego stanowiska, informując, że już rozpoczęła proces poszukiwania kandydata na nowego radnego 11. okręgu na południu Chicago. Burmistrz ma na to 60 dni.

„W tym tygodniu przedstawimy otwarty i przejrzysty proces, aby wypełnić wakat wykwalifikowanym urzędnikiem publicznym, który reprezentuje wartości mieszkańców 11. okręgu i Miasta Chicago – powiedziała w poniedziałek burmistrz.

Wraz z uznaniem winy Daleya Thompsona i zbliżającym się wyrokiem w więzieniu federalnym, niewątpliwie naruszony został wizerunek rodziny Daleyów – chicagowskiej dynastii politycznej. Patrick Daley Thompson jest wnukiem byłego burmistrza Richarda J. Daleya i siostrzeńcem jego syna, Richarda M. Daleya, który był także burmistrzem Chicago.

„Rodzina Daley będzie nadal uważana za bardzo potężną, ale ta sprawa zmieniła  postrzeganie jej wizerunku na zawsze” – uważa analityk ds. politycznych stacji ABC 7 Laura Washington.

Daley Thompson znalazł się w gronie radnych skazanych za przestępstwa w okresie ostatnich ponad 50 lat. Od 1969 roku 36 chicagowskich radnych lub byłych radnych zostało skazanych za przestępstwo – wylicza historyk Uniwersytetu Illinois w Chicago i były radny Dick Simpson. Daley Thompson jest 37. radnym po wyroku.

Joanna Trzos[email protected]

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama