Rzeczniczka Eva Hrnczirzova poinformowała w piątek, że z 10 lotów zorganizowanych w ramach unijnego mechanizmu skorzystało do tej pory ponad 1000 osób i koordynowane są kolejne połączenia.
Hrnczirzova podkreśliła, że obywatele UE, którzy chcą powrócić do Unii, nie muszą czekać na zorganizowanie lotu przez własne państwo, ale mogą skorzystać z lotu organizowanego przez inny kraj unijny w ramach mechanizmu.
- Jeśli ktoś jest teraz na Bliskim Wschodzie i chce wrócić do Europy, to łatwiej jest udać się do innej unijnej stolicy (...), a będąc np. w Wiedniu, Pradze czy Lizbonie, może łatwo wrócić do domu - dodała.
KE oferuje zwrot kosztów krajom, które zaoferują część miejsc obywatelom innych państw UE. Możliwe jest dofinansowanie do 75 proc. kosztów, pod warunkiem że co najmniej 30 proc. miejsc na pokładzie zostanie udostępniona obywatelom z innych krajów.
Poza Polską w mechanizmie biorą udział: Austria, Belgia, Bułgaria, Cypr, Czechy, Francja, Włochy, Luksemburg, Rumunia, Słowacja, Słowenia, Holandia, Łotwa, Litwa, Estonia, Portugalia, Malta.
KE w koordynacji z państwami członkowskimi zajmuje się organizacją lotu, logistyką i jest w kontakcie z władzami konsularnymi, które przygotowują listy pasażerów.
Największą przeprowadzoną operacją w ramach unijnego mechanizmu była do tej pory ewakuacja obywateli UE podczas pandemii Covid-19 w 2020 r. Za jej sprawą z krajów trzecich do UE powróciło 100 tys. osób spośród wszystkich 600 tys. ewakuowanych obywateli państw UE.
W ramach ewakuacji z Afganistanu w 2021 r. do UE ściągnięto 3 tys. obywateli krajów UE i 7 tys. Afgańczyków.
W 2024 r. mechanizm pomógł bezpiecznie ewakuować prawie 1400 obywateli europejskich z miejsc takich jak Haiti, Bliski Wschód i Vanuatu.
Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)








