W piątek mija 100. rocznica urodzin Andrzeja Wajdy, a w październiku minie 10 lat od jego śmierci. Z tej okazji Senat RP ustanowił rok 2026 Rokiem Andrzeja Wajdy. Uroczyste rozpoczęcie obchodów w Krakowie odbywa się w piątek wieczorem w Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha, ufundowanym przez Andrzeja Wajdę i Krystynę Zachwatowicz. W uroczystości bierze udział m.in. Agnieszka Holland, która w rozmowie z dziennikarzami powiedziała, że Wajda był dla niej i mistrzem, i przyjacielem.
- Nauczył mnie odpowiedzialności i to również wobec publiczności. Że robimy filmy dla ludzi, że nie powinniśmy traktować tego lekko i że też nie warto robić filmów o niczym, że to jest ogromna moralna odpowiedzialność - możliwość postawienia gdzieś kamery i wydania środków na to, żeby opowiedzieć swoją historię – powiedziała reżyserka. - Nauczył mnie przede wszystkim poczucia odpowiedzialności, ciekawości, ogromnej łapczywości na sztukę w ogóle – dodała.
Zwróciła uwagę, że reżyser „chłonął” sztukę, gdziekolwiek się pojawił, odwiedzał galerie i muzea, oglądał filmy i spektakli. - Jak patrzę na młodszych kolegów, młodszych od Wajdy czy młodszych ode mnie, to nie widzę tej łapczywości. Ona jest rzadka. Mnie się wydaje, że ona jest ogromnym napędem. Z naszej wiary, że sztuka jest ważna, bierze się to, że i widzowie czy odbiorcy sztuki w ogóle, zaczynają ją traktować jako coś niezbędnego – zauważyła artystka.
Przyznała, że Wajda był człowiekiem tajemniczym, uprzejmym, uważnym, słuchającym. Zwróciła uwagę na zgromadzone w jego archiwum notesy, z których wynika, że „jego azjatycka niemal uprzejmość kryła w sobie duże pokłady krytycyzmu wobec siebie i innych”. - Był ostrym krytykiem siebie i innych, ale nie było to uzewnętrznione – zwróciła uwagę.
Andrzej Wajda urodził się 6 marca 1926 r. w Suwałkach. W latach 1946-1949 studiował w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, następnie ukończył wydział reżyserii w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. Wyreżyserował 60 filmów, w tym 40 pełnometrażowych fabuł. Zmarł 9 października 2016 roku, został pochowany na Cmentarzu Salwatorskim w Krakowie.
W uznaniu jego twórczości i dokonań jako współtwórcy polskiej szkoły filmowej oraz kina moralnego niepokoju, które zdefiniowały „polską pamięć historyczną i współczesną tożsamość kulturową” - w setną rocznicę urodzin i dziesiątą rocznicę śmierci - Senat RP ustanowił rok 2026 Rokiem Andrzeja Wajdy. (PAP)








