W ramach wizyty w Japonii premier spotkał się w ambasadzie Polski w Tokio m.in. z Polonią.
Zapowiedział, że podczas rozmowy z premier Japonii Sanae Takaichi, zaplanowanej na środę, zapadnie decyzja o podniesieniu relacji między oboma krajami do najwyższego możliwego poziomu - wszechstronnego partnerstwa strategicznego. Oba kraje łączy od 2015 r. partnerstwo strategiczne.
Premier zaznaczył, że Polska jest liderem wzrostu gospodarczego w UE i stabilnym partnerem.
Szef rządu zapowiedział, że nasz kraj będzie wydawać najwięcej pieniędzy w Europie na inwestycje infrastrukturalne i energetykę. - W samą energetykę Polska zainwestuje w ciągu najbliższych 10 lat prawie 250 mld euro. Chcemy podzielić się z wami tymi pieniędzmi - zwrócił się do japońskich firm i inwestorów.
Dodał, że oba narody może połączyć też kultura i wartości duchowe. Zapowiedział, że na środowym spotkaniu wręczy premier Japonii japońskie tłumaczenie „Lalki” Bolesława Prusa.
Tusk podziękował też Japonii za zaangażowanie we wsparcie Ukrainy. - Mimo tak dużego dystansu - dzieli was tysiące kilometrów od tej wojny - Japonia od samego początku wspiera Ukrainę w jej oporze przeciwko agresji Rosji. Dla Warszawy i Kijowa stanowisko Japonii było czymś niezwykle budującym i podtrzymującym wolę Ukraińców w oporze przeciwko agresji - zaznaczył premier, zwracając się do Japończyków.
W środę, poza rozmową z premier Takaichi, szef polskiego rządu ma zaplanowane spotkanie z przedstawicielami Japońskiej Federacji Biznesu - Keidanren, czyli największej japońskiej organizacji gospodarczej.
Z Tokio Karolina Mózgowiec (PAP)








