Według ustaleń policji, 20-letni Zacar Lee 23 kwietnia brał udział w wymianie ognia między dwiema grupami w rejonie 1600 Church Street, w pobliżu Mason Park w Evanston.
W wyniku zdarzenia w Evanston Township High School wprowadzono tzw. „soft lockdown”, czyli częściową blokadę – uczniowie pozostali w klasach, a zajęcia były kontynuowane przy ograniczonym przemieszczaniu się po budynku.
Lee został zatrzymany dzień później w Chicago podczas kontroli drogowej. W jego samochodzie policjanci znaleźli naładowany pistolet. Lee oskarżono o usiłowanie morderstwa oraz przestępstwa z użyciem broni palnej.
Policja w Evanston prowadzi także śledztwo w sprawie trzeciego incydentu z użyciem broni w ciągu sześciu dni. W niedzielę, 26 kwietnia około godz. 9:43 p.m. funkcjonariusze usłyszeli strzały podczas patrolu w rejonie Dodge Avenue i Lyons Street. Na miejsce skierowano dodatkowe patrole.
Wcześniej, bo 21 kwietnia mężczyzna został postrzelony w ramię w rejonie Elmwood Avenue i Greenleaf Street – jego obrażenia nie zagrażały życiu.
Rzeczniczka Departamentu Policji w Evanston Chelsea Brown powiedziała, że seria zdarzeń budzi niepokój. „Nie podoba się to nikomu. Czasami takie sytuacje są nieprzewidywalne. Przez prawie rok nikt nie został postrzelony, a nagle doszło do kilku incydentów” – stwierdziła Brown w oświadczeniu dla lokalnego portalu Evanston Round Table.
Przed kwietniem ostatnia strzelanina w Evanston miała miejsce 5 czerwca 2025 roku, gdy pacjent oddziału ratunkowego w szpitalu postrzelił pracownika ochrony. Ochroniarz odniósł obrażenia niezagrażające życiu, a sprawca Christian Haywood usłyszał zarzuty usiłowania zabójstwa pierwszego stopnia. Jego sprawa jest w toku.
(tos)








