Trump mówił o tym, że chce tymczasowo znieść podatek podczas wywiadu z telewizją CBS oraz w późniejszej rozmowie z dziennikarzami w Gabinecie Owalnym. Pytany, czy zamierza to zrobić, odpowiedział twierdząco, dodając, że przerwa trwałaby tak długo, jak byłoby to „stosowne”.
- Tak, zamierzamy na jakiś czas znieść podatek od benzyny, a gdy ceny benzyny spadną, pozwolimy na jego stopniowe przywrócenie - powiedział.
Federalny podatek od paliw wynosi obecnie 18 centów za galon (3,79 l) benzyny. Aby doszło do jego zniesienia potrzebna jest ustawa Kongresu. Senator Republikanów Josh Hawley zapowiedział w poniedziałek, że zgłosi stosowny projekt w najbliższym czasie. Już wcześniej podobny projekt wnieśli Demokraci, senator Mark Kelly i kongresmen Chris Pappas.
„Zróbmy to” - napisał Kelly.
Już wcześniej podobne podatki stanowe zawiesiły władze niektórych stanów, w tym Georgii, Utah i Indiany.
Jeśli zmiany zostaną wprowadzone na poziomie federalnym, obniżka ceny na stacjach nie będzie bardzo zauważalna. Od początku wojny z Iranem, średnia cena galona benzyny w USA wzrosła o ponad 50 proc. (1,5 dol.) i wynosi obecnie 4,54 dolara.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)









