Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Brytyjski rząd po wypowiedzi J.D Vance’a: uszanujmy wolę rodziny Henry’ego Nowaka

Brytyjski rząd zapewnił w piątek, że będzie zabiegać, by śmierć Henry’ego Nowaka nie budziła nowych napięć. W oświadczeniu podkreślono, że „zgodnie z wolą rodziny nie powinna być wykorzystywana do budowania podziałów”. Wcześniej wiceprezydent USA J.D. Vance winą za tragedię obarczył europejskie elity.
Brytyjski rząd po wypowiedzi J.D Vance’a: uszanujmy wolę rodziny Henry’ego Nowaka
Henry Nowak i wpis wiceprezydenta JD Vance'a na portalu X

Autor: Arch. rodz./Facebook/X

W ostatnich dniach widzieliśmy ludzi próbujących ingerować w naszą demokrację i tworzyć podziały na naszych ulicach” - głosi komunikat Downing Street. Biuro prasowe premiera Wielkiej Brytanii podkreśliło, że „polityka powinna łączyć, nawet w najokropniejszych okolicznościach”.

„Członkowie rodziny Nowaków przeżywają żałobę po przerażającym morderstwie Henry’ego. Powiedzieli, że nie chcą, by jego śmierć wykorzystywano do tworzenia kolejnych podziałów, nienawiści czy napięć. Powinniśmy uszanować ich życzenie” - głosi komunikat, cytowany przez brytyjskie media.

Kancelaria premiera Keira Starmera nie wymieniła wiceprezydenta USA z nazwiska, ale przesłała oświadczenie w odpowiedzi na pytanie dziennikarzy o reakcję na słowa J.D Vance’a.

Amerykański polityk powiedział w piątek, że Nowak żyłby, gdyby „ostatnie kilka pokoleń europejskich elit” przeciwstawiło się „polityce samonienawiści” oraz „masowej inwazji imigrantów”. Ocenił, że w zaistniałej sytuacji „jedyną właściwą reakcją jest uzasadniony gniew”.

„Henry Nowak zmarł w taki sam sposób, w jaki umiera cywilizacja” - napisał Vance na platformie X.

Krytycznie o kondycji Zjednoczonego Królestwa wypowiedział się wcześniej amerykański Departament Stanu. Wiele postów na platformie X poświęcił śmierci Nowaka biznesmen Elon Musk.

W grudniu ub. roku 23-letni sikh ugodził studenta polskiego pochodzenia ceremonialnym nożem, kirpanem. Później okłamał policjantów, że zareagował w ten sposób na rasistowskie obelgi. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze skuli Nowaka w kajdanki. Mimo próśb o udzielenie pomocy, nie uzyskał jej. „Nie wydaje mi się, chłopie” - odpowiedział jeden z funkcjonariuszy na słowa studenta, że został ugodzony nożem.

W maju sąd skazał zabójcę, Vickruma Digwę, na dożywocie. O ewentualne zwolnienie będzie mógł się ubiegać po prawie 21 latach.

Henry Nowak urodził się w Anglii. Dzieciństwo spędził w hrabstwie Essex. Studiował finanse i księgowość na uniwersytecie w Southampton. Jego ojciec pochodzi z Polski. Polskie MSZ poinformowało PAP, że nastolatek posiadał podwójne obywatelstwo - brytyjskie i polskie.

Z Londynu Adam Dąbrowski (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama