W ostatnich dniach widzieliśmy ludzi próbujących ingerować w naszą demokrację i tworzyć podziały na naszych ulicach” - głosi komunikat Downing Street. Biuro prasowe premiera Wielkiej Brytanii podkreśliło, że „polityka powinna łączyć, nawet w najokropniejszych okolicznościach”.
„Członkowie rodziny Nowaków przeżywają żałobę po przerażającym morderstwie Henry’ego. Powiedzieli, że nie chcą, by jego śmierć wykorzystywano do tworzenia kolejnych podziałów, nienawiści czy napięć. Powinniśmy uszanować ich życzenie” - głosi komunikat, cytowany przez brytyjskie media.
Kancelaria premiera Keira Starmera nie wymieniła wiceprezydenta USA z nazwiska, ale przesłała oświadczenie w odpowiedzi na pytanie dziennikarzy o reakcję na słowa J.D Vance’a.
Amerykański polityk powiedział w piątek, że Nowak żyłby, gdyby „ostatnie kilka pokoleń europejskich elit” przeciwstawiło się „polityce samonienawiści” oraz „masowej inwazji imigrantów”. Ocenił, że w zaistniałej sytuacji „jedyną właściwą reakcją jest uzasadniony gniew”.
„Henry Nowak zmarł w taki sam sposób, w jaki umiera cywilizacja” - napisał Vance na platformie X.
Krytycznie o kondycji Zjednoczonego Królestwa wypowiedział się wcześniej amerykański Departament Stanu. Wiele postów na platformie X poświęcił śmierci Nowaka biznesmen Elon Musk.
Henry Nowak died the same way a civilization dies: abandoned, handcuffed by authorities who neither trusted nor cared for him, and accused of hate crimes he did not commit. His murder is as tragic as it is enraging. He should still be alive today, and he would be if the last few… https://t.co/e3HkjzWzwU
— JD Vance (@JDVance) June 5, 2026
W grudniu ub. roku 23-letni sikh ugodził studenta polskiego pochodzenia ceremonialnym nożem, kirpanem. Później okłamał policjantów, że zareagował w ten sposób na rasistowskie obelgi. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze skuli Nowaka w kajdanki. Mimo próśb o udzielenie pomocy, nie uzyskał jej. „Nie wydaje mi się, chłopie” - odpowiedział jeden z funkcjonariuszy na słowa studenta, że został ugodzony nożem.
W maju sąd skazał zabójcę, Vickruma Digwę, na dożywocie. O ewentualne zwolnienie będzie mógł się ubiegać po prawie 21 latach.
Henry Nowak urodził się w Anglii. Dzieciństwo spędził w hrabstwie Essex. Studiował finanse i księgowość na uniwersytecie w Southampton. Jego ojciec pochodzi z Polski. Polskie MSZ poinformowało PAP, że nastolatek posiadał podwójne obywatelstwo - brytyjskie i polskie.
Z Londynu Adam Dąbrowski (PAP)

