„Dziś ja i moja żona trafiliśmy na listę celów Donalda Trumpa. Polecił swojemu ministerstwu sprawiedliwości wszczęcie wobec nas dochodzenia. Nie znaleźli żadnego przestępstwa – po prostu próbują je znaleźć” - napisał Newsom na platformie X.
Gubernator Kalifornii ocenił, że Trump „atakuje go” w związku z tym, że rozważa start w wyborach prezydenckich.
„Nie znosi tego, że konsekwentnie wytykam mu jego działania. Jest po prostu najbardziej skorumpowanym prezydentem w historii Stanów Zjednoczonych” - oświadczył jeden z najpopularniejszych polityków Partii Demokratycznej.
Na dołączonym nagraniu Newsom przekazał, że agenci federalni przesłuchiwali jego przyjaciół i współpracowników.
Osoba zaznajomiona z tą sprawą przekazała dziennikowi „New York Times”, że jednocześnie prowadzonych jest wiele federalnych postępowań dotyczących gubernatora, w tym jedno obejmujące finanse jego żony.
Źródło utrzymuje, że śledztwa zostały wszczęte przez federalne organy ścigania w Kalifornii na podstawie informacji przekazanych przez świadków i nie były zainicjowane przez urzędników w Waszyngtonie.
Według biura gubernatora w ciągu ostatniego tygodnia federalni agenci kontaktowali się z kilkoma osobami powiązanymi z rodziną Newsomów.
„Nie mamy nic do ukrycia. Panie prezydencie, proszę bardzo – niech pan przyjdzie po mnie. Nigdzie się nie wybieram. Cały kraj patrzy” - zakończył wpis krytyk Trumpa.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

