Według policji strzały w kierunku jadącego po chodniku rowerzysty padły około godziny 12:15 a.m. we wtorek, 16 czerwca, w rejonie 300 East Jackson Boulevard, niedaleko Grant Parku.
27-latek został trafiony w nogę. Przewieziono go do Northwestern Memorial Hospital, gdzie mimo wysiłków lekarzy zmarł.
We wtorek rano nikt nie został zatrzymany. Śledztwo w sprawie morderstwa prowadzili detektywi z 3. Rejonu chicagowskiej policji. Nie było wiadomo, czy rowerzysta był przypadkową ofiarą, czy celem sprawcy.
(tos)

