Egipt po 67 minutach prowadził z Argentyną po golach Yassera Ibrahima i Mostafy Ziko, którego pierwsza bramka została unieważniona, gdyż sędzia Letexier uznał, że w początkowej fazie akcji popełniono faul. Egipcjanie zgłaszają też zastrzeżenia do innych decyzji podjętych przez francuskiego arbitra i jego zespół. Ostatecznie Argentyna wygrała po golach Cristiana Romero, Lionela Messiego i Enzo Fernandeza.
Prezes egipskiej federacji Hany Abou Rida poprosił FIFA o wszczęcie dochodzenia w sprawie Letexiera „w związku z rażącymi błędami popełnionymi przez zespół sędziowski i zastosowaniem podwójnych standardów, które doprowadziły do porażki reprezentacji Egiptu”.
Zażądał, aby Letexier, jego asystenci i sędziowie VAR nie prowadzili już meczów podczas mundialu „po dochodzeniu w sprawie tych błędów i potwierdzeniu aktu dyskryminacji wobec reprezentacji Egiptu”.
Wieczorem w sobotę broniąca tytułu Argentyna zmierzy się w ćwierćfinale ze Szwajcarią, która w 1/8 finału po rzutach karnych wyeliminowała Kolumbię. Do tego spotkania wciąż nie został wyznaczony arbiter.
Cztery lata temu finał mistrzostw świata w Katarze sędziował Szymon Marciniak i niewykluczone, że ponownie przypadnie mu ten zaszczyt. Podczas mundialu zostanie rozegranych jeszcze osiem meczów, a do sześciu z nich nie nominowano jeszcze sędziów.(PAP)

