Belgowie w 1/8 finału pokonali 4:1 ekipę amerykańską. W dodatku meczowi towarzyszyły liczne kontrowersje po decyzji FIFA o wstrzymaniu kary za czerwoną kartkę, jaką napastnik gospodarzy Folarin Balogun ujrzał we wcześniejszym spotkaniu.
- Skoro pokonaliśmy USA w meczu, w którym wszyscy byli przeciwko nam, to nie wydaje mi się, żeby w pojedynku z Hiszpanią sytuacja mogła być bardziej skomplikowana. W ogóle nie obchodzi nas nastawienie publiczności. Nie wiem, co będzie się działo na boisku, ale kibice goli nie strzelają. Gramy z Hiszpanią i na tym się skupiamy - powiedział Garcia na konferencji prasowej na stadionie w Inglewood pod Los Angeles.
Francuski szkoleniowiec chwalił rywali.
- Gramy z jednym z faworytów. Hiszpanie to mistrzowie Europy. Znamy każdego zawodnika rywali oraz jego mocne i słabe strony. Generalnie najlepsi są, gdy posiadają piłkę - wspomniał.
Przypomniał, że Hiszpania nie straciła jeszcze gola w tym turnieju.
- Nadszedł czas, aby to zmienić - podsumował trener Belgów. (PAP)

