Departament Sprawiedliwości USA poinformował, że w ciągu ostatnich 30 dni złożył w sądach federalnych pozwy o odebranie obywatelstwa dziesięciu naturalizowanym obywatelom Stanów Zjednoczonych oskarżonym lub skazanym za poważne przestępstwa. Wśród nich znalazł się były polski ksiądz Marcin Stanisław Garbacz, który przez lata posługiwał w diecezji Rapid City w Dakocie Południowej.
Jak podano, Garbacz urodził się w Polsce, a status stałego rezydenta USA uzyskał w 2008 roku. Obywatelstwo amerykańskie otrzymał w 2014 roku.
Według Departamentu Sprawiedliwości jeszcze przed uzyskaniem obywatelstwa miał dopuścić się serii przestępstw. Śledczy ustalili, że przywłaszczył sobie około 259 700 dolarów z datków wiernych z trzech parafii należących do diecezji Rapid City. Prokuratura zarzuciła mu także, że podczas wyjazdu kościelnego do Polski potajemnie nagrał osobę 17-letnią pod prysznicem.
Jak podkreślono w komunikacie, Garbacz nie ujawnił tych informacji podczas procesu naturalizacji i zataił swoją działalność przestępczą przed amerykańskimi władzami.
Były duchowny został później skazany za oszustwa finansowe (wire fraud), złożenie fałszywego zeznania podatkowego oraz dopuszczenie się przestępstwa seksualnego wobec nieletniego poza granicami Stanów Zjednoczonych.
6 lipca 2026 roku rząd federalny złożył w Sądzie Okręgowym USA dla Zachodniego Dystryktu stanu Waszyngton pozew o odebranie Garbaczowi obywatelstwa. Według pozwu obywatelstwo zostało uzyskane nielegalnie, ponieważ nie spełniał wymogu tzw. nienagannego charakteru moralnego. Zarzucono mu również składanie fałszywych zeznań pod przysięgą oraz świadome ukrywanie istotnych faktów podczas procesu naturalizacji.
Pozostałe dziewięć osób objętych pozwami o odebranie obywatelstwa pochodzi z Kuby, Meksyku, Pakistanu i Peru. Zarzuty wobec nich obejmują m.in. wykorzystywanie seksualne dzieci, handel narkotykami, oszustwa związane z programem Medicare, oszustwa finansowe, przestępstwa imigracyjne.
„Ci przestępcy, wśród których są osoby wykorzystujące seksualnie dzieci, oszust wyłudzający 900 tysięcy dolarów z programu Medicare oraz handlarz kokainą, wyłudzili amerykańskie obywatelstwo, okłamując władze. Nie posiadali wymaganego przez prawo nienagannego charakteru moralnego i uzyskali obywatelstwo dzięki świadomemu ukrywaniu swoich przestępstw” – powiedział pełniący obowiązki prokuratora generalnego USA Todd Blanche.
Sekretarz Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) Markwayne Mullin podkreślił, że osoby, które dopuściły się oszustwa podczas procesu naturalizacji, tracą prawo do zachowania amerykańskiego obywatelstwa.
Zgodnie z amerykańską ustawą Immigration and Nationality Act obywatelstwo naturalizowanego obywatela może zostać odebrane, jeśli zostało uzyskane nielegalnie lub poprzez świadome ukrycie istotnych informacji bądź złożenie fałszywych oświadczeń podczas procesu naturalizacji.
Joanna Trzos
[email protected]

