Według danych ICE (Immigration and Customs Enforcement) w czerwcu federalne służby imigracyjne zatrzymały ponad 43 tys. osób, co daje średnio 1438 aresztowań dziennie. W pierwszych 11 dniach lipca średnia wzrosła już do 1593 zatrzymań na dobę.
Docelowo 2 tys. zatrzymanych na dzień?
Wzrost liczby zatrzymań nastąpił po naciskach Białego Domu na zwiększenie działań wobec osób przebywających w kraju nielegalnie. Wcześniej źródła przekazały stacji telewizyjnej CBS News, że agenci mieli dążyć do około 2 tys. zatrzymań dziennie. Departament Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) zaprzecza jednak, by obowiązywały jakiekolwiek wymogi lub normy.
Choć ICE nie prowadzi obecnie szeroko nagłaśnianych operacji, takich jak wcześniejsze akcje w Chicago, Minneapolis czy Los Angeles, liczba aresztowań dokonywanych przez agentów imigracyjnych ponownie rośnie.
Równocześnie wzrosła liczba osób przebywających w ośrodkach detencyjnych. W czerwcu było ich średnio około 59,4 tys., wobec 58,2 tys. w maju. Dane z pierwszych dni lipca pokazują już średnio ponad 65,6 tys. zatrzymanych.
Więcej aresztowań imigrantów bez wyroków
Z danych ICE wynika, że największy wzrost aresztowanych imigrantów dotyczy osób, które nie mają wyroków ani postawionych zarzutów karnych.
W pierwszych 11 dniach lipca liczba zatrzymanych bez przeszłości kryminalnej wzrosła o około 20 proc. – z blisko 22 tys. w czerwcu do ponad 26 tys. Jednocześnie liczba osób skazanych lub mających postawione zarzuty karne zwiększyła się o około 5 proc.
Dane z 11 lipca pokazują, że 29 proc. osób przebywających w ośrodkach detencyjnych ICE miało prawomocne wyroki, a 31 proc. oczekiwało na zakończenie postępowań karnych.
Mimo krytyki po śmiertelnych interwencjach agentów ICE podczas kontroli drogowych w Teksasie i Maine administracja prezydenta Trumpa zapowiada kontynuowanie takich kontroli i działań deportacyjnych.
„ICE nie zejdzie z ulic” – powiedział odpowiedzialny za politykę bezpieczeństwa granicy Tom Homan. Jego zdaniem większość zatrzymywanych osób to przestępcy, mimo – jak stwierdził – „kłamstw rozpowszechnianych przez lewicę”.
Joanna Trzos
[email protected]

