Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama POLONEZ
Siatkówka

LN siatkarzy - Polacy w Ningbo powalczą o obronę tytułu

W rozpoczynającym się w środę turnieju finałowym Ligi Narodów w Ningbo polscy siatkarze będą walczyć o powtórzenie sukcesu sprzed roku i w sumie o trzeci złoty medal rozgrywek. Ich pierwszym rywalem w drodze po obronę tytułu będzie Ukraina, która debiutuje w najlepszej ósemce.
LN siatkarzy - Polacy w Ningbo powalczą o obronę tytułu

Autor: Polska Siatkówka/Facebook

Biało-czerwoni w zasadniczej części rywalizacji z bilansem 10 zwycięstw i dwóch porażek zajęli drugie miejsce. Szczególnie dobry był w ich wykonaniu ostatni, teoretycznie najtrudniejszy turniej pierwszej fazy rozgrywek w Chicago, gdzie pokonali m.in. Brazylię 3:0, Francję 3:1 czy USA 3:0.

Podopieczni trenera Nikoli Grbicia zaprezentowali niezwykle wysoki poziom w Chicago i wyrośli na zdecydowanych faworytów turnieju finałowego. Jeśli zdołają obronić tytuł, będą zaledwie drugą drużyną w historii, która wygrała tę imprezę dwa lata z rzędu. Wcześniej dokonała tego tylko Rosja w dwóch pierwszych edycjach rozgrywek w 2018 i 2019 roku.

Polacy bronili tytułu również w 2024 roku, jednak wówczas przegrali w półfinale w Łodzi z późniejszym triumfatorem Francją i finalnie zdobyli brązowy medal.

Do Ningbo trener Grbić zabiera najmocniejszy obecnie skład, z przyjmującymi Tomaszem Fornalem, Wilfredo Leonem i Kamilem Semeniukiem na czele. Do pełni sił wrócił już rozgrywający Jan Firlej, który od drugiego turnieju fazy zasadniczej w Gliwicach leczył uraz łydki. W Chinach zabraknie natomiast Jakuba Kochanowskiego. Czołowy polski środkowy wciąż wraca do zdrowia po kontuzji kolana.

Biało-czerwoni między turniejem w Chicago, a wylotem do Ningbo odbyli krótkie zgrupowanie w Spale. W podróż do Ningbo udali się w piątek.

- W Spale mieliśmy trzy jednostki treningowe i dosyć szybko to minęło. Później spotkaliśmy się w piątek na lotnisku. Podróż dosyć długa, z przesiadką. Pierwszego dnia jednak odpoczęliśmy i na kolejnym treningu już było widać więcej świeżości. Oby w zdrowiu, ale czas pozostały do meczu na pewno dobrze spożytkujemy na treningach i przystąpimy do ćwierćfinału najlepiej przygotowani, jak możemy - powiedział Firlej.

- Atmosfery jeszcze nie czuć. Myślę, że fizycznie wyglądamy nieźle, siatkarsko cały czas staramy się dążyć do perfekcji, której na razie jeszcze nie ma, ale uważam, że to dobrze. Wierzę w to, że na czwartek forma będzie optymalnie przygotowana - dodał rozgrywający.

Ćwierćfinałowe spotkanie będzie drugim Polski z Ukrainą w tej edycji Ligi Narodów. Wcześniej obie ekipy zmierzyły się w pierwszym turnieju fazy zasadniczej w chińskim Linyi, gdzie Ukraińcy sprawili biało-czerwonym bardzo dużo problemów. Prowadzili już nawet 2:0, ale druga część meczu należała do zespołu trenera Grbicia, który finalnie wygrał 3:2. Później Ukraina pokonała m.in. Brazylię 3:1 i Włochy 3:0, by z bilansem siedmiu zwycięstw oraz pięciu porażek pierwszy raz w historii awansować do turnieju finałowego Ligi Narodów.

- Pokora musi być cały czas z nami, bo każdy mecz układa się inaczej, a Ukraina to jest nieprzewidywalny rywal i jeżeli nie podejdziemy do tego spotkania odpowiednio zmotywowani, to na pewno nie będzie łatwo. Cieszymy się z tego, co wykonaliśmy w Chicago, natomiast wiemy, że jeszcze niczego nie wygraliśmy - podkreślił po turnieju w Chicago rozgrywający Marcin Komenda.

Trenerem ukraińskiej drużyny jest Raul Lozano, który w latach 2005-08 prowadził reprezentację Polski. Argentyńczyk jest uważany za szkoleniowca, który rozpoczął budowę potęgi polskiej siatkówki, pod jego wodzą po latach bez sukcesów biało-czerwoni zostali w 2006 roku wicemistrzami świata.

Inne pary ćwierćfinałowe tworzą: Słowenia z debiutującą w czołowej „ósemce” tych rozgrywek Turcją, niepokonana w fazie interkontynentalnej Japonia z drużyną gospodarzy - Chinami oraz Włochy z USA.

Jeśli Polacy wygrają z Ukrainą, w półfinale zmierzą się ze zwycięzcą meczu Słowenia - Turcja.

W tegorocznej Lidze Narodów uczestniczyło 18 reprezentacji.

Biało-czerwoni sześć razy stawali na podium Ligi Narodów. Wywalczyli dwa złote (2023, 2025), srebrny (2021) oraz trzy brązowe medale (2019, 2022, 2024). Międzynarodowa Federacja Piłki Siatkowej (FIVB) organizuje te rozgrywki od 2018 roku.

Skład reprezentacji Polski na turniej finałowy w Ningbo:

rozgrywający: Marcin Komenda, Jan Firlej
atakujący: Bartłomiej Bołądź, Kewin Sasak
przyjmujący: Tomasz Fornal, Wilfredo Leon, Kamil Semeniuk, Artur Szalpuk, Aleksander Śliwka
środkowi: Szymon Jakubiszak, Bartłomiej Lemański, Jakub Majchrzak, Jakub Nowak
libero: Maksymilian Granieczny, Jakub Popiwczak

Program spotkań turnieju finałowego w Ningbo

29 lipca, środa
Słowenia – Turcja             
Japonia – Chiny              

30 lipca, czwartek
Włochy – USA                  
Polska – Ukraina            

1 sierpnia, sobota
półfinały                    

2 sierpnia, niedziela
mecz o 3. miejsce, finał      

(PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama