Dla Świątek był to pierwszy mecz od miesiąca. 4 lipca w dwóch setach przegrała z Filipinką Alexandrą Ealą w trzeciej rundzie wielkoszlemowego Wimbledonu. W rankingu WTA spadła na ósme miejsce.
W pierwszej rundzie turnieju w Toronto, Bejlek wygrała z Chinką Xiyu Wang 6:3, 4:6, 7:5, natomiast Świątek miała wolny los.
25-letnia Polka dominowała od początku spotkania. W pierwszym secie nie straciła nawet gema. W drugiej partii prowadziła już 3:0, ale Bejlek wygrała dwa kolejne gemy. 20-letnia Czeszka zaczęła wierzyć, że może odwrócić losy spotkania i była bliska wyrównania. W szóstym gemie, trwającym ponad 20 minut, gra długo toczyła się na przewagi. Raszynianka wyszła z tego obronną ręką i ostatecznie wygrała seta 6:3.
Świątek mierzyła się z Bejlek drugi raz w karierze. W tegorocznym French Open również wygrała w dwóch setach.
We wtorek w Toronto zagra jeszcze Maja Chwalińska. Jej rywalką będzie Australijka Talia Gibson.
Canadian Open to turniej tenisowy rozgrywany naprzemiennie w Toronto i Montrealu. W latach parzystych mężczyźni rywalizują w Montrealu, a kobiety w Toronto. W latach nieparzystych jest odwrotnie. W 2014 roku kanadyjski turniej wygrała Agnieszka Radwańska.
Wynik meczu 2. rundy:
Iga Świątek (Polska, 7) - Sara Bejlek (Czechy) 6:0, 6:3.(PAP)

