Według policji Jason Drozda zaatakował 5 sierpnia znacznie starszego od niego członka swojej rodziny. Twierdził, że mężczyzna zachował się bez szacunku wobec jego dziewczyny.
Drozda miał podejść do niego od tyłu i bez ostrzeżenia kopnąć go w nogę. Uderzenie spowodowało całkowite złamanie kości. Kiedy mężczyzna upadł, Drozda miał nadal bić go pięściami i kopać.
Poszkodowany, który jest ponad dwa razy starszy od 35-letniego Drozdy, doznał także możliwych złamań żeber oraz krwawienia do mózgu. Według policji jego stan nie pozwalał lekarzom na przeprowadzenie operacji nogi. Nie podano, kim dokładnie był dla Drozdy zaatakowany krewny.
Prokuratura powiatu St. Charles postawiła Drozdzie zarzuty napaści pierwszego stopnia, nielegalnego posiadania broni palnej oraz nielegalnego użycia broni.
Drozda był wcześniej skazany za nielegalne posiadanie broni i substancji odurzających. W chwili ataku przebywał na wolności, ale toczyła się wobec niego inna sprawa. Jest również oskarżony o przecięcie elektronicznej opaski monitorującej 7 sierpnia i porzucenie jej przy drodze.
(tos)

