17 września 2022 roku około godz. 5:12 a.m. jednostka policyjna powiatu Lake (Lake County Major Crime Task Force) została wezwana na plażę Fort Sheridan w Highland Park, gdzie znaleziono ciało mężczyzny z widocznymi obrażeniami. Biuro koronera powiatu Lake uznało śmierć 45-letniego Matthew Ascaridisa za morderstwo.
Jak ustalono, Ascaridis wyszedł z domu na pobliską plażę po tym, jak dwukrotnie zgłaszał policji zakłócanie ciszy nocnej. Doszło tam do brutalnej bójki. Według prokuratury Nicholas Caban i Jacob Firestone wielokrotnie uderzyli mężczyznę, powodując złamanie karku i poważne uszkodzenie rdzenia kręgowego. Następnie pozostawili go ciężko rannego na plaży. Jego ciało znaleziono kilka godzin później w wodzie, niedaleko brzegu.
Funkcjonariusze zastali obu podejrzanych przed domem Cabana w Highland Park. Obaj byli ranni. Firestone trafił do szpitala, gdzie przeszedł operację mózgu z powodu krwawienia. Caban doznał obrażeń twarzy i głowy.
W trakcie przesłuchań obaj przyznali, że doszło do bójki z Ascaridisem. Firestone zeznał, że kopał i uderzał mężczyznę oraz rzucał w niego kamieniami, a przestali dopiero, gdy stracił przytomność.
Na poczet 18-letniej kary więzienia, orzeczonej we wtorek, 3 listopada przez sąd powiatu Lake, Cabanowi zaliczono 1514 dni spędzonych już w areszcie, a Firestone’owi 1509 dni. Zgodnie z prawem Illinois skazani za morderstwo drugiego stopnia muszą odbyć co najmniej połowę zasądzonej kary. Po wyjściu z więzienia obaj będą objęci rocznym nadzorem.
Caban odpowiadał również za podpalenie przyczepy w Lake Forest w październiku 2022 roku. W tej sprawie otrzymał dodatkowe trzy lata więzienia, które będzie odbywał równocześnie z 18-letnim wyrokiem.
Podczas rozprawy prokuratura zwróciła uwagę na zachowanie Cabana po ogłoszeniu w kwietniu werdyktu ławy przysięgłych. Mężczyzna pokazał wówczas środkowy palec osobom obecnym na sali sądowej. Zdaniem oskarżycieli świadczyło to o braku skruchy.
Matthew Ascaridis był właścicielem firmy świadczącej usługi finansowe z siedzibą w Glenview, mężem i ojcem dwojga dzieci. Podczas rozprawy poświęconej wymiarowi kary głos zabrali jego żona Darci, dwoje dzieci, matka i brat. W emocjonalnych oświadczeniach opisywali go jako kochającego ojca, męża, syna i przyjaciela, którego śmierć pozostawiła ogromną pustkę w życiu najbliższych.
(tos)

