Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama POLONEZ

Nieudolność lokalnych demokratów szansą dla republikanów

Trzy dni po zakończeniu sesji legislacyjnej, podczas której zdominowane przez demokratów Zgromadzenie Generalne nie zdołało uporać się z najbardziej palącymi problemami stanu, republikanie podjęli próbę powiększenia swoich szeregów. Jednak celem głównym będzie zna- lezienie kandydatów na wybieralne stanowiska, przeprowadzony w stylu "American Idol". 

/a> fot. weareillinois.org/Wikimedia


Partia Republikańska liczy na to, że poirytowane bezradnością swych reprezentantów demokratyczne miasto zwróci się w jej stronę.

Republikanie już zaczęli rozglądać się za kandydatami do rady miejskiej w Chicago i do stanowej Legislatury. Chcą popierać ludzi wyłonionych przez partię, a równocześnie budzących zaufanie wyborców. Przyznają, że w minionych latach nie mieli dobrze przygotowanych, skutecznych kandydatów.

Były kandydat na wicegubernatora, stanowy senator Matt Murphy uważa, że połowę sukcesu GOP ma już za sobą. "Pomyślcie, co stało się w ubiegłym tygodniu w Springfield. Nie rozwiązano problemu emerytur, kasyn ani małżeństw gejowskich. To dla nas wielka szansa. Demokratyczni liderzy, to kompletni nieudacznicy" – cieszył się Murphy.

W rezultacie już rozpoczętej kampanii partyjna starszyzna oczekuje przynajmniej 5-procentowego wzrostu udziału republikańskich wyborców z Chicago w przyszłorocznym głosowaniu.

Obecnie tylko jeden republikański ustawodawca, reprezentant stanowy Michael McAuliffe, pochodzi z Chicago.

Chociaż partia nawołuje do rekrutowania nowych członków z różnych grup społecznych, to nadal ma poważne trudności z przekonaniem do siebie kobiet, mniejszości etnicznych i gejów. Bez uwzględnienia potrzeb i upodobań mieszkańców Chicago wysiłki GOP będą daremne.

 (HP – eg)

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama