Samobójstwo legendy Hollywood. Tony Scott nie żyje
Nie żyje brytyjski reżyser legendarnego filmu „Top Gun”. Tony Scott skoczył z kalifornijskiego mostu Vincent Thomas Bridge w mieście San Pedro - poinformował rzecznik biura koronera hrabstwa Los Angeles...
- 08/20/2012 03:30 PM
Nie żyje brytyjski reżyser legendarnego filmu „Top Gun”. Tony Scott skoczył z kalifornijskiego mostu Vincent Thomas Bridge w mieście San Pedro - poinformował rzecznik biura koronera hrabstwa Los Angeles. Simon Halls, rzecznik Scotta potwierdził tragiczną wiadomość.
Porucznik Joe Bale z biura koronera powiedział, że jak na razie wszystkie poszlaki wskazują na samobójstwo reżysera. 68-letni Scott skoczył z kalifornijskiego mostu po północy. Most Vincent Thomas rozciąga się nad zatoką Los Angeles Harbor i łączy San Pedro z Terminal Island.
Świadkiem tragicznego zdarzenia był przypadkowy przechodzeń, który zawiadomił władze. Policja z Los Angeles odnalazła w wodzie ciało reżysera.
Anthony D.L. Scott urodzony w 1944 roku w North Shields w Anglii zadebiutował w filmie swojego starszego brata, Ridleya Scotta pt.: „Boy and Bicycle”. Prawdziwą sławę przyniosła mu jednak reżyseria legendarnego filmu „Top Gun” z Tomem Cruisem w roli głównej, który w 1986 roku trafił na ekrany.
Inne znane produkcje Scotta to m.in. „Revenge”, „Beverly Cop II”, czy „Days of Thunder”.
Simon Halls, rzecznik obu braci Scott potwierdził tragiczną wiadomość prosząc jednocześnie o uszanowanie żałoby rodziny.
Od kiedy tragiczna wiadomość została oficjalnie potwierdzona przez media amerykańskie gwiazdy wspominają Tony'ego Scotta na Twitterze. Reżyser Joe Carnahan napisał: „Tony Scott był niezastąpiony jako mentor i przyjaciel. Tony, gdziekolwiek jesteś, kocham cię.” W podobnym tonie wypowiadali się reżyser Ron Howard, Adam Shankman i Martha Plimpton.
AS
Zobacz trailer legendarnego „Top Gun”:
http://www.youtube.com/watch?v=VN8ze3S0Uj8&feature=player_detailpage
Reklama







