Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Pogrzeb chicagowskiego strażaka przełożony, jego żona urodziła córkę

Uroczystości pogrzebowe chicagowskiego strażaka i ratownika medycznego, który zginął 16 marca podczas służby, zostały przełożone po tym, jak jego żona z bólami porodowymi trafiła do szpitala. Nora Altman w czwartek urodziła córkę.  Pożar, w którym zginął Altman, był celowo wzniecony przez byłego lokatora.
Pogrzeb chicagowskiego strażaka przełożony, jego żona urodziła córkę

Autor: Chicago Fire Media/X

Evelyn Rose Altman przyszła na świat w czwartek, 26 marca, tego samego dnia, w którym w St. Rita of Cascia Shrine Chapel na zachodzie Chicago, odbywało się publiczne czuwanie przy zwłokach jej ojca, strażaka Michaela Altmana. To drugie dziecko małżeństwa – mają także 2-letniego syna, Theodore’a.

Z powodu porodu i narodzin dziecka oficjalne uroczystości pogrzebowe Altmana zostały odłożone i odbędą się w późniejszym terminie. Nowa data nie została do piątku, 27 marca jeszcze ogłoszona.

32-letni strażak Michael Altman zginął po tym, jak odniósł obrażenia podczas akcji gaśniczej budynku mieszkalnym 16 marca w dzielnicy Rogers Park na północy miasta.

W związku ze śmiertelnym pożarem zarzuty morderstwa pierwszego stopnia oraz podpalenia postawiono 27-letniemu Sheavesowi Slate’owi, byłemu lokatorowi budynku przy 1757 W. North Shore Ave., gdzie mieszkał przez dziewięć miesięcy, zanim został eksmitowany. W chwili pożaru miał nielegalnie przebywać w piwnicy – w pralni i kotłowni.

Wieczorem 15 marca Slate próbował dostać się do mieszkania na trzecim piętrze, by porozmawiać z byłym współlokatorem. Ten odmówili wpuszczenia go do środka, co doprowadziło do kłótni. Według ustaleń policji,  Slate miał grozić odwetem, mówiąc, że „zapłacą za to”.

Do pożaru doszło nad ranem następnego dnia. Jak wynika z ustaleń śledczych, Slate – będący w złym stanie psychicznym oraz mający myśli samobójcze – podpalił materac w piwnicy przy użyciu zapalniczki.

Altman brał udział w akcji gaśniczej w tym kilkupiętrowym budynku. W pewnym momencie doszło do zawalenia się podłogi w mieszkaniu na pierwszym piętrze, w wyniku czego Altman wpadł do piwnicy. W stanie krytycznym został przewieziony do szpitala powiatowego im. Strogera, gdzie  później zmarł dzień. Odniósł rozległe oparzenia całego ciała – drugiego i trzeciego stopnia.

Michael Altman w służbie był niespełna dwa lata, ale pochodził z rodziny o tradycjach strażackich – był już czwartym pokoleniem w Chicago Fire Department. Jego dziadek, Edward P. Altman Jr., pełnił funkcję komisarza straży pożarnej w latach 1996–1999. Zmarł w 2020 roku.

Dramat rodziny zmarłego strażaka poruszył wiele osób, które udzieliły już pomocy finansowej w ramach akcji ogłoszonej na stronie The Yard Foundation, która wspiera rodziny strażackie (https://www.theyardfoundation.org/mayday/altman).

Joanna Trzos
[email protected]

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama